Neoautorytaryzm, a nie populizm. Skąd się wzięła „dobra zmiana”
Wnioski mogą was zaskoczyć.
Wnioski mogą was zaskoczyć.
W centrum wielkiego, bogatego miasta pracują ludzie, którzy 10 razy w miesiącu przez 24 godziny muszą siedzieć na drewnianym krześle i przez cały rok zarabiają nieco ponad 10 tys. złotych.
Co się stało z naszym światem, że ludzie wolą zapłacić za bycie przytulonym, zamiast znaleźć kogoś, kto by chciał ich przytulić? Oczywiście wiem, co się stało.
Prezes eksperymentuje, opozycja ma szansę (albo przechlapane) – o zmianie szefa rządu pisze Michał Sutowski.
Beata Szydło żegna się z fotelem premiera. Zastąpi ją Mateusz Morawiecki. Komentuje Adrian Zandberg, jeden z liderów Partii Razem.
Czarny Roma żegnał się z nami słowami: trzymaj się. No i mawiał: wrzuć to w komputer. No więc wrzucamy w komputer nasze pożegnanie z Czarnym Romanem.
Agnieszka Wiśniewska komentuje orędzie Andrzeja Dudy wygłoszone przed Zgromadzeniem Narodowym.
Z Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem rozmawia Michał Sutowski.
– Długo narzekano na opozycję, że nic nie robi, że nie potrafi się samonaprawić. I kiedy Nowoczesna dokonała zmiany, część komentatorów poczuła się wyraźnie zagubiona – mówi Katarzyna Lubnauer.
Polską rządzą dziś środowiska zbliżone do tych, które maszerują w neofaszystowskich pochodach – mówi Bożena Keff.