Mordasewicz: Nam wszystkim zabrakło odwagi, żeby mówić trudne rzeczy
Czasem wszyscy musimy się posunąć. Pracodawcy też.
Czasem wszyscy musimy się posunąć. Pracodawcy też.
Skąd się bierze to przekonanie, że dialog społeczny nie dotyczy zwykłych ludzi?
Obraz nieefektywnego molocha, który stawia sobie marmurowe siedziby, nie jest sprawiedliwy.
Pracownica społeczna zarabia grosze, a bankier miliony. Komu powinniśmy płacić lepiej?
Dobrej pracy na Zachodzie nie przybywa.
Co mają SKOK-i do prezydentury? Niewiele. A poparcie dla euro? Jeszcze mniej.
Właściciele ziemi na całym świecie biorą udział w orgii destrukcji gleby na gigantyczną skalę.
Nowy model „pracy na zawołanie” obarcza ryzykiem wyłącznie pracownika.
Za dużo państwa? Zastanówmy się raczej, w czyim imieniu to państwo działa.
Są menadżerowie, którzy rozumieją, że trzeba się dopasować do szybko zmieniającej się rzeczywistości.