Ukraiński język siły
Czy w walce politycznej należy stosować przemoc? Ukraiński ruch obywatelski już jakiś czas temu to pytanie dla siebie rozstrzygnął.
Czy w walce politycznej należy stosować przemoc? Ukraiński ruch obywatelski już jakiś czas temu to pytanie dla siebie rozstrzygnął.
To nacjonaliści ze swoimi hasłami sprawili, że ruch protestu nie zalał całej Ukrainy, w tym też wschodniej i południowej.
Rozejm w stolicy Ukrainy trwał dwie doby. W piątek wieczorem znów zaczęły się starcia z milicją.
Publicyści zawzięcie debatują, czy Ukraińcy obudzili się na Białorusi, w Rosji czy raczej w Korei Północnej.
Największy proeuropejski ruch w historii UE jest ruchem nacjonalistycznym, konserwatywnym oraz religijnym.
Ukraińskie władze sprytnie wyhodowały sobie idealną partię opozycyjną, dzięki której już nie muszą się martwić, co zrobić z Majdanem.
Zakaz filmowania to jedna z głównych reguł w kontrolowanej przez Hezbollah dzielnicy.
Dlaczego właściwie ci ludzie siedzą w nędznych namiotach, słuchając przemówień niechcianych polityków gadających o niemożliwej integracji europejskiej?
Przede wszystkim strata jej mrocznego przedmiotu pożądania.
Ma jasno określoną ideę, wokół której może się zorganizować, werbując zwolenników.