Wygrzebane: Boy ’30, czyli odległy Don Juan
Kobieciarstwo jako sport minęło, są inne, lepsze sporty.
Kobieciarstwo jako sport minęło, są inne, lepsze sporty.
Polaków już nigdy nie zintegruje to, co dawniej nas wielokrotnie podnosiło na nogi: najazd albo groźba najazdu. Nikt nas nie najedzie, wszyscy najwyżej będą patrzeć na nasze własne samobójstwo i nawet palcem nie kiwną. Andrzej Kurz (ur. 1931) – wydawca i polityk, wieloletni dyrektor Wydawnictwa Literackiego. Od 1975 r. działacz Stowarzyszenia „Kuźnica”, doradca w kancelarii […]
Z mojej obserwacji postępowania córki wynika, że potrafi zachwycać się koleżankami, zwłaszcza jedną, bardzo zresztą ładną, za to zupełnie nie interesują jej koledzy
Kilku amnestionowanych członków i współpracowników KOR-u (Chojecki, Arkuszewski, Lityński) otrzymało wezwanie do urzędu zatrudnienia, gdzie zaproponowano im posady, i to wcale nie najgorsze, ale poza ich specjalizacją. Nikt z nich propozycji nie przyjął, wychodząc z założenia, że przysługuje im prawo powrotu do swojej specjalności. Marian Brandys (1912-1998) – pisarz, reportażysta. Specjalizował się w książkach historycznych, […]
Od tego, że orłowi przyprawi się koronę, usunie przymiotnik “ludowa” czy ustanowi urząd prezydenta – nie zmieni się natychmiast Rzeczpospolita. Nie stanie się ani bardziej niepodległa i suwerenna, ani silniejsza i bardziej demokratyczna. Mikołaj Kozakiewicz (1923-1998) – polityk, seksuolog, publicysta. Autor kilkudziesięciu książek edukacyjnych. Marszałek sejmu kontraktowego. Działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego z którego odszedł w […]
5-letni chłopiec utonął w jeziorze. Ksiądz zabronił złożenia jego zwłok w kaplicy, a podczas nabożeństwa wprowadzenia trumny do Kościoła, bo nie był u pierwszej komunii. Fragment listu Agnieszki S. z Ełku, tygodnik “Razem”, czerwiec 1989.
Mój siedmioletni syn ma koleżankę – rówieśnicę, towarzyszkę swoich domowych popołudniowych zabaw. Przypatruję się czasem ich zabawom. Któregoś dnia bawili się w dom. Ona była matką i żoną, on ojcem i mężem. Zauważyłem, że „rano”, po ceremonii „śniadania” i „pożegnań” młoda osóbka wędruje w drugi kąt pokoju („idzie do pracy”), a mój syn zajmuje się […]
Talarczyk-Gubała odzyskała polskie kino kobiet, odtworzyła jego historię, która nie ogranicza się tylko do filmów podejmujących motyw kondycji kobiety.
Kupiłem powieść Agnieszki Osieckiej pod tytułem Zabiłam ptaka w locie. Jest to jednak klasyczna grafomanka. I już druga jej książka z ptakiem w tytule. Freud miałby tu coś do powiedzenia. Tak jak tamtemu Moniusowi z dowcipu wszystko kojarzyło się z d…, tak jej kojarzy się z ptakiem. Marian Brandys (1912-1998) – pisarz, reportażysta. Specjalizował się […]
Nawet największy kryzys to nie koniec świata.