Zamiast ksenofobii żyjmy jak chuj z chujem
Kinga Dunin czyta „Ciche wody” Sary Moss, „Imigrantów” Issy Watanabe i „Matkę na obiad” Shaloma Auslandera.
Kinga Dunin czyta „Ciche wody” Sary Moss, „Imigrantów” Issy Watanabe i „Matkę na obiad” Shaloma Auslandera.
Kinga Dunin czyta „Lincoln Highway” Amora Towlesa i „Lodową karuzelę” Ołeha Polakowa.
Wywiad z Oleksijem Radynskim pochodzi z książki „Co wyrośnie z kieszeni pełnej ziaren słonecznika?”, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej.
Kinga Dunin czyta „Tango” Michała Witkowskiego i „Agla. Alef” Radka Raka.
Jeśli już przeczytaliście nowe tłumaczenie „Ulissesa” i „Empuzjon” oraz „Czarodziejską górę”, żeby mieć porównanie, to może czas na coś lżejszego i wakacyjnego? Kryminał? Fantastyka? Sensacja? Będzie czytane.
Kinga Dunin czyta „Historię syna” Marie-Hélène Lafon, „Obietnicę” Damona Galguta i „Sprawy, na które przyszedł czas” Petry Soukupovej.
Kolejna sarkastyczna książka o facecie wkraczającym w smugę cienia i cierpieniach korpoludków, zwykle pracujących w reklamie? W „Utracie” znalazłam jednak coś więcej. Kinga Dunin czyta „Podziemie pamięci” Yōko Ogawy i „Utratę” Adama Kaczanowskiego.
Torrey Peters jest amerykańską pisarką. I trans kobietą. To o tyle istotne, że właśnie z takich pozycji i o tym napisała tę powieść. Kinga Dunin czyta „Trans i pół, bejbi”.
Rodzina to nie piękne obrazki z filmu – rafa, kolorowe rybki – to raczej spotkanie z rekinem. Kinga Dunin czyta „Trzeba być cicho” Agnieszki Jelonek i „Komodo” Davida Vanna.
Kinga Dunin czyta „Pojechałam do brata na południe” Karin Smirnoff i „Bella, ciao” Piotra Siemiona.