Rzecznik moich praw
To było żenujące. Gdy w piątek na sejmową mównicę wszedł Rzecznik Praw Obywatelskich, by złożyć roczne sprawozdanie, pełna jeszcze przed chwilą sala opustoszała.
To było żenujące. Gdy w piątek na sejmową mównicę wszedł Rzecznik Praw Obywatelskich, by złożyć roczne sprawozdanie, pełna jeszcze przed chwilą sala opustoszała.
Nie łudźmy się, że PiS by nie wygrał, gdyby w Polsce czytało 80, a nie poniżej 40 proc. obywateli.
Społeczeństwo obywatelskie w Polsce jest słabe i zadaniem państwa jest pomóc w jego rozwoju – stwierdził wicepremier Piotr Gliński.
Przywykliśmy mówić, że w Polsce nie ma demosu, teraz odkrywamy, że nie istnieje także populus, a to wszystko dlatego, że nie istnieje w Polsce społeczeństwo.
Kto jeździ po Polsce, dostrzeże, jak zmniejszyła się liczba ofert chwilówek, bo spadł na nie popyt. I to właśnie w tym strukturalnym efekcie 500+ kryje się źródło politycznej siły PiS.
Projekt nowej republiki potrzebny jest nie tylko jako ćwiczenie intelektualne na przyszłość, ale także warunek skutecznej walki politycznej dziś.
Gdyby lewica w naszym kraju była tak żwawa, jak teksty Rafała Wosia i Michała Sutowskiego, Polska byłaby krajem socjalistycznym.
Odkrytej mieszczańskiej podmiotowości nie da się łatwo stłamsić, nawet jeśli KOD już nie odzyska dawnej energii.
Prezydent Opola, wypowiadając umowę TVP, przerwał gorszący spektakl wokół festiwalu.
Dlaczego w Polsce czytała i czyta niezmiennie inteligencja?