W tym filmie jest wszystko: romans, thriller, wojna, Żydzi, Polacy, komunizm, śmierć, miłość, erotyzm, wątek lesbijski. Za dużo. Jan Kidawa-Błoński niestety przekombinował.

W tym filmie jest wszystko: romans, thriller, wojna, Żydzi, Polacy, komunizm, śmierć, miłość, erotyzm, wątek lesbijski. Za dużo. Jan Kidawa-Błoński niestety przekombinował.
Gdzie się podziała „solidarność”? Jest między Gdańskiem a Gorzyczkami. A gdzie jest demokracja? Na trasie na Zgorzelec.
Piraci są źli, bo napadają Toma Hanksa. Amerykanie są dobrzy, bo idą mu na ratunek. Oto morał „Kapitana Phillipsa”
Stworzył festiwal, o którym wreszcie zaczęto dobrze mówić.
Wątek Tuska niezadowolonego, że zostaje sam w domu, pojawia się w tej biografii kilka razy. Widać jest coś na rzeczy.
Polskie kino zatrzymało się na poziomie gazetowych refleksji, mądrości psa Fafika.
O „Solidarności” i praskiej wiośnie z Agnieszką Holland rozmawia Agnieszka Wiśniewska. Dziś reżyserka kończy 65 lat.
Historie o miłości są proste jak drut i jednocześnie potwornie skomplikowane. Dziś „Płynące wieżowce” wchodzą do kin.
Dziś premiera „Biletu na Księżyc” Jacka Bromskiego.
U nas w lokalach publicznych mieści się władza, a nie kultura. Kulturę możecie sobie uprawiać, jak sobie wynajmiecie i sami sfinansujecie.
Młodsze pokolenia pytają, dlaczego nie mówi się o przeszłości. To chyba dobra chwila na powrót do tematu kobiet w opozycji.
Dziś nad ranem zmarł Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier III RP.