| 16.06.2015
Żabka to koszmar. A na imię mu polski kapitalizm
Gdzie indziej znajdziesz ajentów, tych niby-szefów, którzy są w takiej sytuacji, że zgodzą się na wszystko?
Gdzie indziej znajdziesz ajentów, tych niby-szefów, którzy są w takiej sytuacji, że zgodzą się na wszystko?
Przyjazny obraz farm jest tak głęboko osadzony w głowach ludzi, że wiele osób nie potrafi się go pozbyć.
Esej Witolda Daniłowicza z „Rzeczpospolitej” to entuzjastyczna apoteoza krwi.