| 05.07.2014
Broniewscy: Miłość jest nieprzyjemna
„Jak się to życie ułoży? Chwilami, to… już kapituluję, tj, chciałabym rozpocząć osiadłe, spokojne życie – ale moja feministyczno-wojownicza ambicja nie pozwala mi na to”.
„Jak się to życie ułoży? Chwilami, to… już kapituluję, tj, chciałabym rozpocząć osiadłe, spokojne życie – ale moja feministyczno-wojownicza ambicja nie pozwala mi na to”.
Dlaczego granice państwowe są obecnie podważane głównie przez religijnych fundamentalistów i prawicowych fanatyków?
To pierwsza taka wygrana świata kultury z próbą cenzury sztuki.
„Co za piękny czas! Ale nie umiem się nim tak do końca cieszyć, bo myślę sobie: klimat się zmienia. I czasem myślę… – dziewczyna śmieje się – ach, jaka to piękna zmiana”.