List szósty. Festung Europa
Nasi sprytni zwolennicy „kopiowania Niemców” w istocie zachęcają do tego, abyśmy przyłączyli się do niszczenia instytucji wspólnotowych.
Nasi sprytni zwolennicy „kopiowania Niemców” w istocie zachęcają do tego, abyśmy przyłączyli się do niszczenia instytucji wspólnotowych.
Nawet dla urodzonych w XXI wieku nastolatków Żyd to nadal: pejsy, kapelusz, kiwanie się i handel. To przedwojenny sztetl i jego mieszkańcy.
„26 czerwca skończył się w Polsce dialog społeczny”, ogłosił szef „Solidarności”. Jest znacznie gorzej: dialog społeczny nie funkcjonuje niemal od początków transformacji.
Nie minął jeszcze rok od wyborów do rosyjskiej Rady Koordynacyjnej Opozycji, a już zdążyła się ona podzielić.
W strefie przed pomnikiem Rapaporta nie było dotąd żadnych indywidualnych upamiętnień. Teraz stanęła tam ławeczka Karskiego. A właściwie kanapa.
Jedno jest pewne – przy eksteniście Fibaku można poznać ciekawych ludzi, nawet Roberta de Niro.
Tusk, w Polsce broniący liberalnej demokracji przed Jarosławem Kaczyńskim, w Europie staje się obrońcą Viktora Orbana niszczącego liberalną demokrację na Węgrzech.