| 01.04.2013
Popęda: Piasek, lód i kokaina
Amerykańska narracja jest wciąż twarda i męska. Tylko że aby w nią uwierzyć, trzeba zapalić crack albo skopać jakieś dziecko w drodze do szkoły.
Amerykańska narracja jest wciąż twarda i męska. Tylko że aby w nią uwierzyć, trzeba zapalić crack albo skopać jakieś dziecko w drodze do szkoły.
Progresja podatkowa na lokatach cypryjskich z kwotą 100 tysięcy euro wolną od „podatku”, to lepsze rozwiązanie, niż zabieranie po groszu każdemu, kto zdeponował najskromniejsze nawet oszczędności swego życia w tamtejszych bankach. Lepiej by było gdyby to rozwiązanie wymyślił cypryjski parlament, a nie – tak jak zwykle – narzuciła Bruksela. Ale polityka słabych państw narodowych jest […]
Paranarkotyczne substancje i niemaskowany homoseksualizm – jak bardzo to przypomina bitników. Fragment „Encyklopedii polskiej psychodelii” Kamila Sipowicza.