„Eksmisja” – projekcje przełożone
Film Filipa Antoniego Malinowskiego pokażemy w Klubach KP w maju i czerwcu.
Film Filipa Antoniego Malinowskiego pokażemy w Klubach KP w maju i czerwcu.
O mediach i micie dobrze poinformowanego obywatela opowie dr Karol Franczak (UŁ).
W piątek 22 marca we wrocławskiej galerii BWA Dizajn odbyło spotkanie Nowy nacjonalizm w sercu Europy, podczas którego zaprezentowane prace video Tomáša Rafy i dyskutowano o zaangażowaniu społecznym i politycznych artystów.
Czego potrzeba polskiej reprezentacji w piłce nożnej? Pomóc jej może chyba jedynie kolejny cud JPII.
Dzisiejsze porozumienie nie oznacza końca kryzysu. Może się nawet okazać, że Cypryjczycy pożałują, że nie zapłacili kontrowersyjnego podatku od depozytów.
Jesteśmy jak samochód, któremu każe się jechać na dwóch kołach zamiast na czterech – mówi Krzysztof Mieszkowski, dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu.
Zajmę się, niestety, znowu problemami wynikającymi z kłopotów Cypru. Nie jest bowiem prawdą, że sprawa została załatwiona, problem rozwiązany i żadnych skutków ubocznych nie będzie. Tak mogą mówić tylko ludzie niezorientowani albo tacy, którzy wolą nie wywoływać wilka z lasu. Dla porządku przypomnijmy sobie, co zostało ustalone w sprawie Cypru. Zawarte między Eurogrupą i Cyprem […]
Wszyscy ostatnio wyrażamy zdziwienia – ja dziwię się, że Krytyka Polityczna wydała Góry Parnasu Miłosza, Andrzej Franaszek dziwi się, że ja się dziwię, a ja znów mam ochotę tylko zdziwić się, że jemu moje zdziwienie wydaje się dziwne. Żeby więc już nie namnażać tego pogłębiającego się poczucia alienacji, pomyślałam sobie, żeby może raz jeszcze spróbować […]
Studyjny przypadek Cypru. Oburzeni na ulicach! Odrzucili dyktat Unii Europejskiej! Hurra (albo nawet Urra!)! Duma peryferiów! Powstanie ludu! Precz z wielką unijną narracją! Tyle, że to wszystko gówno prawda. Oburzeni na cypryjskich ulicach pozostaną gołodupcami, a gra szła o to, czy Cypr pozostanie rajem podatkowym dla możnych. Bruksela nie chciała, aby pozostał, a jako narzędzia […]
Czy polskie przepisy dotyczące cookies to pierwsza próba obrony naszych danych osobowych, czy raczej mało szczęśliwy bubel prawny?