| 05.05.2012
Pustka zwana państwem, albo jak znaleźć nowy sen
Kampania promocyjna pisała o „Ministrze” jako francuskiej odpowiedzi na „Idy marcowe”. Czy na pewno słusznie?
Kampania promocyjna pisała o „Ministrze” jako francuskiej odpowiedzi na „Idy marcowe”. Czy na pewno słusznie?
Rodzice często naprawdę nie mają pojęcia, co ich dziecko robi w szkole – poza planem lekcji. A to właśnie oni, przynajmniej w świetle ustawy z 1991 roku, powinni współdecydować o szkolnym życiu. Dlaczego tak się nie dzieje?