Ku powszechnej opiece zdrowotnej
Ambitny cel: powszechny dostęp do służby zdrowia, bez bariery finansowej, do 2030 roku. Na całym świecie.
Kto ma prawo się leczyć, a kto czeka w kolejce.
Ambitny cel: powszechny dostęp do służby zdrowia, bez bariery finansowej, do 2030 roku. Na całym świecie.
Kobiety w „Ginekologach” Jürgena Thorwalda są ludźmi, a nie mięsistą tkanką otaczającą cebulę wciśniętą w waginę. Inaczej wygląda to w wydanych niedawno „Ginekologach” Izy Komendołowicz.
Monopol zagranicznej korporacji, więzienie za samoleczenie. Tak wygląda „legalizacja” medycznej marihuany w Polsce.
W Afryce trwa epidemia gruźlicy. Czas zająć się nią na poważnie.
Kluczem do poprawy zdrowia psychicznego społeczeństw jest tworzenie zdrowych warunków życia.
Psylocybina, LSD, MDMA, ketamina mogą wspomóc leczenie zaburzeń psychicznych.
Użytkownicy narkotyków to nie „ćpuny” ani „zombie”.
Te dwie metody mogą zrobić więcej dla obniżenia umieralności niemowląt niż wszystkie inne globalne akcje prozdrowotne.
Dlaczego ludzie tak daleko odeszli od nawyków żywieniowych przodków?
Gdyby kraje rozwinięte zrzuciły się po 20 centów rocznie od osoby, do 2030 roku moglibyśmy zapewnić kobietom na całym świecie gwarancję, że będą miały dostęp do pomocy w planowaniu rodziny bez obaw o konsekwencje i koszty.