Jeśli flexi, to bezpiecznie
W polskich warunkach flexicurity to liberalizacja rynku pracy bez zabezpieczeń dla pracowników. Z czego to wynika?
Widoczna i niewidoczna, opłacana godnie, źle albo wcale.
W polskich warunkach flexicurity to liberalizacja rynku pracy bez zabezpieczeń dla pracowników. Z czego to wynika?
Nie rozmawiamy o pieniądzach, zwłaszcza zarabianych przez siebie.
Dlaczego pisarz czy pisarka nie może narzekać na wynagrodzenie? Ja, jak zobaczyłam swoje, chciałam się popłakać.
Chcesz uczestniczyć w opowieści o ekonomii, musisz być jak człowiek ekonomiczny. Musisz przyjąć jego wersję męskości.
Jak moglibyśmy się dzisiaj samoorganizować, nie oglądając się na polityków i korporacje?
Proszę Państwa, doszło do małej rewolucji językowej. Określenie „rąbać kogoś na kasę” nabrało nowych niuansów, a nawet rumieńców.
Jak pracodawca zechce, to i niedziela w południe nie będzie niedzielą. Czym więc będzie? Proponuję nazwę: metasobota.
Drogi młody człowieku, raduj się z braku praw pracowniczych, urlopu i emerytury, bo co cię nie zabije, to cię rynkowo wzmocni.
Czy chcemy patrzeć na świat, gdzie jedni jeżdżą na wózkach, bo byli opozycjonistami, a innych (tych złych) na to nie stać?
Maciej Gdula o zakazie handlu w niedzielę. Wywiad Michała Wybieralskiego dla wyborcza.pl.