Bujda, granda zwykła
Z przytupem wracamy do najgorszych pokładów mitomanii, do idei Polski mocarstwowej, która odstraszy potencjalnych agresorów.
Przeszłość to pole bitwy, bo kto ma władzę nad historią, ma władzę nad przyszłością.
Z przytupem wracamy do najgorszych pokładów mitomanii, do idei Polski mocarstwowej, która odstraszy potencjalnych agresorów.
Machają Amerykanie, machają Niemcy, machają Francuzi. Żyjemy w kraju, w którym już można machać flagą.
Olga Wróbel o książce Anny Janko.
Nie chodzi ani o to, żeby zburzyć pomnik, ani żeby postawić swój.
Recenzji nie będzie, bo to zbyt ważny film.
Prawica uparcie wykorzystuje powstanie. Lewica potrafi je tylko krytykować.
Każda nowa publikacja związana z powstaniem warszawskim prowokuje nową polemikę i wywołuje w prasie emigracyjnej potok artykułów – pisała w latach 60. Lidia Ciołkoszowa.
Łódź to trudna miłość. Godzisz się z tym i nawet nie wiesz, że możesz być dumny z tych, którzy tu walczyli.
Polska szkoła przekazuje ideologię, która państwu wydaje się korzystna. Obojętność uczniów na nią to zdrowa reakcja obronna.