Uhlova: Wykorzystywali mnie ludzie, których lubiłam
– Moja koleżanka pracowała w supermarkecie od 9 lat. Nie widziała, jak dorastał jej syn – mówi reporterka Saša Uhlova. Premiera cyklu reportaży w Krytyce Politycznej.
– Moja koleżanka pracowała w supermarkecie od 9 lat. Nie widziała, jak dorastał jej syn – mówi reporterka Saša Uhlova. Premiera cyklu reportaży w Krytyce Politycznej.
Trudno w to uwierzyć, ale niektóre formy czeskiej dyskryminacji nie przeszłyby nawet nad Wisłą.
I Czesi, i Słowacy mają dość. Nie chcą współpracować z takimi krajami, jak Polska i Węgry.
Ludzie wciąż wierzą, że „dla chcącego nic trudnego”, albo że państwo to firma, a obywatele są pracownikami. Tyle że to nonsens. Świat, którym rządzą bogaci, jest nie do życia.
Kiedy będziemy raczyć się grzybkami na sesjach u psychoterapeutów? Może nie dziś i nie jutro, ale podobno warto wyczekiwać tego momentu. Czesi już nad tym pracują.
Autor zdjęcia szesnastoletniej skautki, która stanęła na drodze faszyzmowi, opowiada o tym, jak zrobił słynną fotografię.
Kobiety wiele wybaczają mężczyznom — zdrady, romanse, brak uwagi, brak miłości, impotencję. Odchodzą dopiero, gdy zobaczą fałsz, kłamstwo.
Wkrótce roboty zastąpią robotników. Czy mamy jakieś wyjście?
„Praca” i „godne życie” przestały się uzupełniać. Coraz częściej się wykluczają.
Miliarder i mistrz politycznego bullshitu zawładnął umysłami naszych sąsiadów.