Obrotowy Łukaszenka, czyli komu kłania się Mińsk
Startujemy z czwartym sezonem podcastu „Blok wschodni”. W pierwszym odcinku rozmawiamy o Białorusi, która po latach izolacji staje się języczkiem u wagi.
Piątkowa prasówka z Europy Wschodniej, a co dwa tygodnie podcast z pogłebionym komentarzem do zjawisk kształtujących sytuację na wschód od Polski. Cykl Pauliny i Wojciecha Siegieniów.
Startujemy z czwartym sezonem podcastu „Blok wschodni”. W pierwszym odcinku rozmawiamy o Białorusi, która po latach izolacji staje się języczkiem u wagi.
O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji.
Ograniczanie praw migrantów przebiega przy aplauzie dużej części społeczeństw nawet tam, gdzie bez migracji mogą zawalić się systemy społeczne i ekonomiczne.
W nowym odcinku dyskutujemy o XIX-wiecznych, eugenicznych źródłach współczesnego cyberfaszyzmu i opowiadamy o rosyjskim technologicznym wunderkindzie, czyli Pawle Durowie.
„Centralnie o Wschodzie” – tak brzmi dewiza podcastu „Blok wschodni”, który prowadzą Paulina Siegień i Wojciech Siegień. O państwach, które leżą na wschód od Polski, chcemy mówić centralnie, bo uważamy, że tam dzisiaj decyduje się przyszłość Europy i demokracji
W kolejnym odcinku „Bloku wschodniego” rozmawiamy o regionie, w którym koncentrują się przyszłe konfrontacje największych światowych graczy, i przybliżamy możliwe obszary współpracy i konkurencji Rosji i nowego państwa Europy Wschodniej, czyli trumpistowskiej Ameryki.
Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to nowe państwo bloku wschodniego. Ta koncepcja będzie nam przyświecać w trzecim sezonie podcastu, w którym rozmawiamy centralnie o wschodzie.
Pod koniec 2024 roku obie strony konfliktu rosyjsko-ukraińskiego są wycieńczone, ale struktura glinianego kolosa pseudoimperium Putina chwieje się w posadach. Pozostaje pytanie – czy przyjdzie Trump i go przewróci, czy wyciągnie do niego dłoń, ratując od upadku?
Coś musi być nie tak z rosyjską gospodarką, skoro kurs rubla nagle spada na łeb na szyje, a przy oficjalnej inflacji na poziomie 7 proc., rosyjski Bank Centralny ustala stopy procentowe na 21 proc. Niezależni ekonomiści rosyjscy toczą ostry spór o interpretację tych wszystkich wskaźników i czynników.
W nowym „Bloku wschodnim” rozmawiamy o skutkach budowy „Wału Tuska” i militaryzacji wschodniej Polski.