Globalny budżet na globalne potrzeby
Aspiracje i potrzeby są ogromne, a budżet żałośnie niski. Czas to zmienić.
Aspiracje i potrzeby są ogromne, a budżet żałośnie niski. Czas to zmienić.
Żółte kamizelki mówią: z nami nikt się nie liczy, nikt się o nas nie upomni. A rządzący i media odpowiadają: biedoto, zamknij się!
Jesienią tego roku zweryfikowano niektóre świadczenia socjalne. Niestety, mimo podwyżek, wsparcie nadal pozostaje głodowe.
Jeśli chcemy doczekać się kolejnych Marii Skłodowskich, musimy jeszcze bardziej zadbać o równość szans.
Z Magdaleną Okraską, autorką „Ziemi jałowej. Opowieści o Zagłębiu”, rozmawia Anna Cieplak.
Między bezlitosną machiną państwa a zwykłą ludzką solidarnością – Lorenzo Marsili rozmawia z reżyserem Kenem Loachem.
Emmanuel Macron próbuje przekonać tysiące protestujących, że ekologia „nie jest tematem zarezerwowanym wyłącznie dla wielkich miast i bobo”.
725 milionów ludzi na świecie żyje w skrajnej biedzie. W obecnym tempie nie mogą liczyć na szybką poprawę.
Bieda to koszmar, który przytłacza, paraliżuje, nie daje spać. Dla ludzi, którzy nie doświadczyli biedy, ten stan jest trudny do pojęcia.
Większości robotników rolnych na świecie nie jest dane upomnieć się o swoje prawa.