Wybory parlamentarne w roku 2023 przyniosły zmianę władzy. Oraz coś jeszcze. Rekord frekwencji. Do urn poszło 74,38 proc. uprawnionych do głosowania. To m.in. sukces wielu kampanii profrekwencyjnych. A jak będzie z wyborami do europarlamentu?
Dotychczas frekwencja w eurowyborach była słaba. W 2004 roku wyniosła 20,87 proc., w 2009 roku 24,5 proc., w roku 2014 było to 23,8 proc., a rekord padł w 2019 roku i wynosi 45,68 proc. O fenomenie mobilizacji przed wyborami 15 października i kampaniach profrekwencyjnych przed eurowyborami rozmawiamy z tymi, które się w nie zaangażowały.
Realizacja: Anu Czerwiński
Film powstał w ramach projektu Sphera. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji im. Róży Luksemburg.


![Piotr Wójcik "Trumponomika [o ekonomii Donalda Trumpa]"](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2022/12/plomienie_trumponomika-okladka-171x267.jpg)

![Utracony kompas [o europejskiej lewicy]](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2026/03/plomienie_utracony_kompas-171x267.jpg)



