Listę nauczycielskich płac, którą opublikowała „Gazeta”, wielu czytelników uznało za kolejny nieuzasadniony atak na pedagogów, a zwolennicy urynkowienia zawodu i tak wyciągnęli z niej taki wniosek, jaki chcieli: że uprzywilejowane nieroby w szkołach dostają aż 8 tysięcy – pisze w „Gazecie Wyborczej” z 25 lipca Magdalena Błędowska.
Pedagog na kasie. W hipermarkecie
Listę nauczycielskich płac, którą opublikowała „Gazeta”, wielu czytelników uznało za kolejny nieuzasadniony atak na pedagogów


![Piotr Wójcik "Trumponomika [o ekonomii Donalda Trumpa]"](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2022/12/plomienie_trumponomika-okladka-171x267.jpg)

![Utracony kompas [o europejskiej lewicy]](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2026/03/plomienie_utracony_kompas-171x267.jpg)




Komentarze
Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.