Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

Teksty

Do polityków płynie strumień pieniędzy (1)

Demokraci, tak samo jak republikanie, są pod presją wielkiego biznesu i rynków finansowych.

ObserwujObserwujesz

Jacek Rostowski, keynesowski głos w polskim domu

Wreszcie do nas dotarło, że stymulowanie rozwoju przez państwo to nie jest relikt realnego socjalizmu.

ObserwujObserwujesz
Serial HBO Newsroom. Materiały promocyjne.

Sutowski: Kto nas ogłupia, kto nas oświeci

W naprawdę niezłym serialu HBO Newsroom postępowa elita ściera się z tą mniej postępową. Chce "zrobić coś dobrego" – i to jej w zupełności wystarczy do szczęścia. Recenzja Michała Sutowskiego.

ObserwujObserwujesz

O przetrwaniu strefy euro zadecydują Niemcy

Europejski Mechanizm Stabilizacyjny został uznany za zgodny z niemiecką Ustawą Zasadniczą. Czy 12 września wydarzyło się coś istotnego?

ObserwujObserwujesz

Rząd o Amber Gold, czyli umiarkowany populizm prewencyjny

Premier przypomniał nam, że zdrowego rozsądku żadne prawo nie zastąpi, a w ogóle to trzeba uważać.

ObserwujObserwujesz

Flaga nad Occupy

To geniusz ruchu Occupy, że od samego początku usytuował się w
roli ucieleśnienia prawdziwej Ameryki – przeciwstawionej cynizmowi globalizacji,
partykularnym interesom Wall Street.

ObserwujObserwujesz

Samobójczy szał nie zasługuje na tkliwość

Wizja historii, która moralnym szantażem wyklucza myślenie, a autodestrukcję nazywa podmiotowością. Polemika z Andrzejem Nowakiem.

ObserwujObserwujesz

Nie róbmy z UE chłopca do bicia

Przypadek Unii ujawnia trudności istniejące przy budowaniu unii politycznej wystarczająco krzepkiej, by wesprzeć na niej projekt głębokiej integracji ekonomicznej.

ObserwujObserwujesz

Tylko polityczna wyobraźnia może nas uratować

Nawet gdyby postulaty Montiego zostały zrealizowane, a wyrzeczenia słabszych faktycznie
nagrodzone, i tak nie powstrzyma to najgłębszego kryzysu UE w jej historii.

ObserwujObserwujesz

Kapitalizm rozwalą sami kapitaliści

To nie zrewoltowani proletariusze obalą system, ale raczej sami kapitaliści, gdy już nie będą w stanie generować satysfakcjonujących zysków.

ObserwujObserwujesz
Wczytywanie...