GMO – zakazanie przez wprowadzanie
Awantury wokół obchodów 11 listopada były idealną kołderką, która skutecznie przykryła uchwalenie dwa dni wcześniej nowej ustawy o nasiennictwie.
Awantury wokół obchodów 11 listopada były idealną kołderką, która skutecznie przykryła uchwalenie dwa dni wcześniej nowej ustawy o nasiennictwie.
„Ja układałem – to ja rozjebe” – ten napis dołączony zdjęcia zadymiarza z Marszu Niepodległości, którzy rzuca wyrwanym brukiem w policję, krąży od paru dni jako mem po internecie. Zobaczyłam go i poczułam wstyd, choć nie pałam miłością do kibolstwo-naziolstwa rozwalającego corocznie Warszawę. Autor tego obrazka niechcący zaszył w nim to, do czego trudno nam […]
Egzekucja odbywa się zawsze przy zamkniętych drzwiach. Obojętnie, jak szybka była pogoń, jak silna obrona klamki. Dziś przynajmniej wiem za co. Kiedy kazał mi zrobić herbatę i przynieść sobie do dużego pokoju, ręka nerwowo wyskoczyła z linii i zniszczyła precyzyjny szlaczek pod pracą domową z polskiego. Poszłam od razu do kuchni, wzięłam szklankę, jego ulubioną, […]
Chwalimy się, że w Polsce zlikwidowano problem z dopalaczami, że ludzie przestali brać dopalacze. To nie jest prawda. Wtedy się szło do sklepu przecznicę dalej, na każdej ulicy były po dwa, trzy sklepy, ludzie na tym zarabiali, teraz trzeba przejechać pół miasta, ale nie ma większych problemów.
W dniach 12-14 października odbywa się w Łodzi II Kongres Ruchów Miejskich.
Łódź jest miastem, którego specyficzne problemy zostały dostrzeżone w Apelu Solidarności Miast
podpisanym przez większość uczestników I Kongresu w Poznaniu (2011). II Kongres poszerza
tematykę o nowe pola: ekologię, kulturę, politykę mieszkaniową i sprawy
małych miast. Reprezentowane będą także nie tylko duże aglomeracje, ale
też mniejsze miasta.
Czytanie Pięćdziesięciu twarzy Greya to męka, ale jest w tej książce małe ziarenko transgresji, które warto zauważyć. Recenzja Hanny Gill-Piątek.
A myślałam, że nie zadziałało, nagle patrzę i idzie taki wielki królik. Patrzę na siebie, patrzę na niego, mówię: pojebało mnie. On na to: noo, zwariowałaś. Wszystko do końca imprezy było w porządku, gdyby nie to, że ten królik za mną chodził.