Malanowska, milcz, gdy mówią chłopcy
Jestem polskim autorem i mam ci, Malanowska, coś do powiedzenia. Ogarnij się, usiądź i grzecznie słuchaj.
Jestem polskim autorem i mam ci, Malanowska, coś do powiedzenia. Ogarnij się, usiądź i grzecznie słuchaj.
Polecamy felieton z „Dziennika Łódzkiego” i komentarz z „Dużego Formatu”.
Poczta pantoflowa to najskuteczniejsza kampania budżetu obywatelskiego. Kiedy ludzie zaczynają o nim rozmawiać, budżet staje się wspólną sprawą.
My mamy Agnieszkę Chylińską maltretującą małą Zezię, która kiedy dorośnie, będzie bez szemrania godzić się na niższą pensję i tyrać w domu za wszystkich. Szkoda.
Jeśli pamiętacie propagandę PRL-u, to podmieńcie „komunizm” na „kapitalizm”, a „klasę robotniczą” na „przedsiębiorców”. Ten język ma odczarować kryzys, a przecież to właśnie on doprowadził do kryzysu.
Dziwi Państwa teza zawarta w tytule? Mnie także. Felieton z „Dziennika łódzkiego”.
Podsumowanie 2013 w polityce miejskiej.
Nie czas w kremowych rękawiczkach rozprawiać o standardach debaty publicznej, gdy zagrożone są nędzne resztki naszych podstawowych praw.