| 12.04.2014
Mam na imię Maj
„Kto trafił, ten wybierał: dwie, trzy, czasami nawet sześć stów przelewem na konto lub jedną część garderoby, którą miała z siebie zdjąć Maj”. Fragment książki Adama Kaczanowskiego.
„Kto trafił, ten wybierał: dwie, trzy, czasami nawet sześć stów przelewem na konto lub jedną część garderoby, którą miała z siebie zdjąć Maj”. Fragment książki Adama Kaczanowskiego.