Piotr Kuczyński o nowym ministrze finansów: Nominacja ministerska w tak młodym wieku jest niezwykle obiecującą okolicznością dla przyszłej kariery, a jednocześnie w perspektywie są dwa lata sprawowania urzędu – to może prowokować szczególną ostrożność i niechęć do narażania się potencjalnym przyszłym pracodawcom.
Wyraźnie widać, że stawiamy na impuls rozwojowy oparty na potencjalnie najłatwiejszych do zmobilizowania zasobach: kasa europejska i inwestycje infrastrukturalne (awans minister Bieńkowskiej) oraz zasoby naturalne (węgiel, gaz łupkowy). Niepokojąco to przypomina ekstensywny rozwój czasu późnego PRL – komentuje zmiany Edwin Bendyk.
Cezary Michalski: Co tak naprawdę pozostało bez zmian? Głębokie przekonanie Tuska – choć nie wypowiadane głośno, boby go prawicowa i lewicowa „duma peryferiów” pożarła – o peryferyjności Polski skazującej nas na imitację i oparcie rozwoju wyłącznie na unijnym wsparciu
Problemów w polskiej nauce jest dużo więcej niż możliwości politycznych i finansowych. Co mogłaby zrobić prof. Lena Kolarska-Bobińska? – pyta Marcin Zaród.
Artur Wieczorek o zmianie w Ministerstwie Środowiska: Za podszeptem jakich demonów premier obniżył rangę urzędnika, który jest gospodarzem bardzo ważnego międzynarodowego szczytu?


![Piotr Wójcik "Trumponomika [o ekonomii Donalda Trumpa]"](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2022/12/plomienie_trumponomika-okladka-171x267.jpg)

![Utracony kompas [o europejskiej lewicy]](https://krytykapolityczna.pl/wp-content/uploads/2026/03/plomienie_utracony_kompas-171x267.jpg)




Komentarze
Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.