| 10.12.2012
Bez litości w świecie bez reguł
Kiedy patrzę na „Rzeczpospolitą” i „Uważam Rze” po ostatnich zmianach, są to jedyne w ciągu paru ostatnich lat przypadki w moim życiu czytelnika gazet, kiedy Jarosława Kaczyńskiego nie lubiłem mniej niż tych, którzy takimi metodami, za pomocą takiego manipulowania prawicowymi tematami i prawicowym ludem, postanowili Kaczyńskiego dokończyć. Każdą prawicową patologię zgodzono się umacniać, byle […]


