Warufakis: Niedobrze, kiedy biedni przestają być biedni
Nie ma żadnych wątpliwości, że zaciskanie pasa ma fatalne skutki dla gospodarki. Wszyscy to już wiedzą. Skąd zatem te lamenty, gdy państwo kieruje pieniądze do biedniejszych?
Nie ma żadnych wątpliwości, że zaciskanie pasa ma fatalne skutki dla gospodarki. Wszyscy to już wiedzą. Skąd zatem te lamenty, gdy państwo kieruje pieniądze do biedniejszych?
Kiedy bankierzy zażądali ograniczenia liczby urodzeń, w Peru zaczęto przymusowo sterylizować rdzenne mieszkanki. Tak prezydent Fujimori likwidował biedę.
Już ponad 2,8 mln ludzi w Polsce ma problemy z terminową spłatą zobowiązań. Najwięcej kłopotów sprawiają kredyty gotówkowe i hipoteczne oraz podstawowe rachunki, jak prąd i gaz. Ale czy „winien” zawsze znaczy „winny”?
Na świadczeniach socjalnych w Polsce można biologicznie przetrwać, ale nic więcej. Osoba dostatnio żyjąca z socjalu jest jak Yeti – wielu o niej mówi, ale nikt jej nie widział.
W Indiach co osiem minut ginie dziecko: porwane przez handlarzy, sprzedane do nielegalnej adopcji albo oddane do pracy przez rodziców przymuszonych głodem.
Mija 30 lat od przyjęcia ustawy o pomocy społecznej. Stworzyła ona system wspierania osób potrzebujących pomocy. W dniu tej rocznicy powinniśmy świętować czy narzekać?
Po publikacji „Poematu dla dorosłych” Adama Ważyka kwestią prostytucji zainteresowano się na najwyższych szczeblach partyjnej hierarchii.
Okazuje się, że ubóstwo można znieść ustawą. A skoro można, to i trzeba to zrobić.
Polska ma jeden z najgorszych systemów wspomagania bezrobotnych w całym świecie rozwiniętym. Felieton ekonomiczny Kamila Fejfera.
Jak wygląda lockdown, gdy trzeba wychodzić nawet do wspólnej toalety, a masy dorywczych pracowników migrują w poszukiwaniu zarobku?