dzieki bogu ozon recenzja

Ofiary księży odzyskują głos [„Dzięki Bogu” François Ozona]

Ozon pokazuje, że w dyskusji o pedofilii nie warto się skupiać na Kościele, ale na tym, jak efektywnie kontrolować może go państwo i społeczeństwo obywatelskie. Nawet w laickiej Francji to trudne zadanie.
Parasite recenzja

Tak śmierdzą ludzie jeżdżący metrem

„Parasite” to bliska doskonałości metafora napięć, niepokojów i postępującej utraty złudzeń, jakie wyczuwa się we współczesnym świecie.
strajk klimatyczny nadzieja w mroku

Jak nie zwątpić w nadzieję

Justyna Drath sprawdza, co z „Nadziei w mroku” Rebecki Solnit może zaczerpnąć polski maruda u schyłku lata 2019.
Donieck. Fot. Tomas Rafa

Od Doniecka do Kamczatki

Pewno większość ludzi na świecie chciałaby po prostu żyć – w miarę wygodnie i bezpiecznie, i nie zajmować się żadną polityką. Jednak coraz częściej się okazuje, że nie jest to możliwe.
gomułka recenzja

Czy komuniści wierzyli w to, co mówili?

Pytanie, czy wierzyli, niesie w sobie już na wstępie dość wyraźne założenie: jak można było w te bzdury wierzyć? Kinga Dunin czyta biografie Bieruta, Gomułki i Cyrankiewicza.

Kosińska: Radosny, suwerenny obłok

Pisanie o poezji najwyższej próby jest zawsze rozpaczliwie nieprzystawalne do niej samej, zawsze sprawia, że poezja i jej autor znikają, jak we wspólnym obrzędzie, za chmurą, oddalają się. Tekst Agnieszki Kosińskiej.

Prześlij zdjęcia na 7. Berlin Biennale!

Czy jest wydarzenie polityczne, demonstracja, akcja społeczna, które możesz sfotografować? Zrób to i prześlij zdjęcia na 7. Berlin Biennale!

Grudzińska-Gross: Ślady stóp w stronę morza

Była inna, niż mogłoby to wynikać z tradycji, w której się wychowała. O
tym chciałabym przypomnieć. O Wisławie Szymborskiej pisze Irena
Grudzińska-Gross.

Głażewska: Antychryst będzie artyst

Graffiti w Polsce to nie tylko album. To także  historia Polski „widziana z dołu”, niezapośredniczona przez media czy inne oficjalne kanały komunikacji, historia idei odmienna niż ta dostępna w podręcznikach. O książce Tomasza Sikorskiego i Marcina Rutkiewicza pisze Dorota Głażewska.

Liszka: Szymborska po swojemu

Jej dystans wynikał z konieczności wytworzenia wokół siebie przestrzeni niezagospodarowywanej przez narcystycznych samców polskiej poezji przybierających pozy klasyków, metafizyków, rzeczników honoru, ogółu i prawdy. O Wisławie Szymborskiej, która jednym zdaniem załatwia Heideggera, pisze Sebastian Liszka.

Bojarska: Zdobywcy słońca

Zdobywcy słońca (2012) to najnowszy projekt filmowy Anny Baumgart. Wraz z historykiem awangardy Andrzejem Turowskim odtwarzają drogę pociągu agitacyjnego, który w 1920 roku przez Polskę miał dotrzeć do Berlina, by wspomóc  Niemiecką Partię Komunistyczną i zawieźć na Zachód idee rewolucyjne. O projekcie pisze Katarzyna Bojarska.

Konarzewska: Sześć kobiet

Konopnicka, Komornicka i Nałkowska. Magnone, Filipiak i Kirschner. Sześć kobiet, sześć narracji. Warto czytać je
razem. Każda z nich jest inna i każda na swój sposób inspirująca. Recenzja Marty Konarzewskiej.

Drath: Epoka jest polityczna

Dobrze, jak się czasem przestaje być „ikoną dobrego tonu i krakowskiego wychowania”. Nagle zabrakło osoby, która wiedziała, że etykietka „wyrocznia moralna i autorytet” – wykorzystana we współczesnych sporach – zawsze czemuś służy. Wisławę Szymborską wspomina Justyna Drath.

Erbel: Szczęście? Tylko w społeczeństwie bez nierówności

W “Duchu równości” Richard Wilkinson i Kate Pickett przekonująco dowodzą, że nierówności społeczne pogarszają nasze życie. I zachęcają decydentów do zmiany obecnej polityki – pisze Joanna Erbel. 

7. Berlin Biennale na stronie Goethe Institut

Zapraszamy do lektury esejów, wywiadów z artystami i kuratorami oraz komentarzy autorstwa krytyków, historyków sztuki i publicystów, poświęconych zbliżającej się 7. edycji Berlin Biennale na stronie Goethe Institut.

Mrozek: Nie litujcie się nad kalekami

Maja Tur, chora na stwardnienie rozsiane i – jednocześnie – epilepsję, opowiada o tym w konwencji stand-up comedy. A ja myślę: 
„Ach, jakże silni są ci biedni ludzie”. Czy współczucie jest czymś mdłym i naznaczonym wyższością? O spektaklu Rafała Urbackiego pisze Witold Mrozek.