| 12.12.2014
Ibsen nie nabrał się na „klasę średnią”
Nowa/stara „Dzika Kaczka” Ibsena to opowieść o zniewoleniu i osaczeniu nie jednej klasy, ale wszystkich.
Nowa/stara „Dzika Kaczka” Ibsena to opowieść o zniewoleniu i osaczeniu nie jednej klasy, ale wszystkich.
Administracyjnymi rozwiązaniami minister Arłukowicz próbuje ukryć prosty fakt, że onkologia wymaga coraz większych nakładów finansowych.
Szereg operacji w zamian za korektę płci w dokumentach – to rodzaj układu, do którego John Jeanette nie chce być zmuszana.
Spotkanie z organizacją „We the Crowd” dotyczące crowdfundingu – finansowania partycypacyjnego.
Konkurencyjni kandydaci i listy wyborcze to ryzyko całkowitej eliminacji lewicy z polskiej polityki.
W grudniu można by obchodzić jakiś międzynarodowy dzień utraty wszystkich oczekiwań i wielkiego końca wszelkich nadziei.