Świat

Wydarzenia w Charlottesvile są oznaką rosnącego wpływu międzynarodowego nacjonalizmu

Charlottesville

Oświadczenie Diem25 w sprawie rasistowskiej demonstracji w Charlottesville i ataku terrorystycznego na przeciwników nacjonalizmu i rasizmu.

Terror zwolenników dominacji białego człowieka w Charlottesvile jest kolejną oznaką rosnącego wpływu nacjonalistycznej międzynarodówki.

Ludzie dążący do hegemonii białego człowieka nieśli pochodnie i skandowali nienawistne hasła przeciwko czarnoskórym, Żydom, imigrantom oraz społeczności LGBTQ. Jeden z nich wjechał samochodem w tłum ludzi – 32-latka została zabita na miejscu a 19 protestujących odniosło obrażenia. Prezydent USA, Donald Trump, zachował się wobec tych zdarzeń haniebnie, wydając oświadczenie potępiające przemoc „z wielu stron”.

Trump ma jednak rację, że jest wiele „stron”: z jednej strony są fanatycy wykrzykujący „hail Trump!”, podżegający do nienawiści i przemocy, z drugiej – są osoby, które nie wyrażają na to zgody; mający odwagę przeciwstawić się rasizmowi. Nadszedł czas, żeby usłyszany został nasz głos – my wiemy, po której stronie stoimy.

W DiEM25 wyrażamy solidarność z kontrprotestującymi i ofiarami tego okrutnego ekstremizmu. Chcemy śmiałego, oddolnego, międzynarodowego multikulturalizmu. Europejczycy muszą włączyć się w międzynarodowy front przeciwko nienawiści i nacjonalizmowi, gdziekolwiek się one pojawiają. Jako DiEM25 stanowczo sprzeciwiamy się każdej formie dyskryminacji, mizantropii i nienawiści.

Tłumaczenie DiEM25 Legionowo.

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.

Niestety, akcja rodzi reakcję. Tak już jest w przyrodzie i nikt tego nie zmieni: ani lewacy, ani faszyści. Jestem przeciwnikiem obu skrajnych grup - są siebie warte. Nawałnica lewackiej propagandy, która przetacza się przez Europę i Amerykę musiała doprowadzić do czegoś takiego. Nie przypominam sobie, abyście pochylali się z troską nad ofiarami islamskich zamachów (bądź co bądź - islamiści to wasi sojusznicy). Wręcz przeciwnie: dla was islamskie zamachy to przede wszystkim strach przed narastającą potem... islamofobią. Nie wzruszyły was dewastacje miast systematycznie dokonywane przez alterglobalistów - broniliście ich nawet, bo to jednak lewica. Niestety to tak nie działa, aby tylko jedna strona mogła mordować i niszczyć. Poparciem dla islamu, anarchistów i alterglobalistów nakręcacie popularność faszyzmu. Tego wam darować nie można.

Może gdyby władze USA poważnie podeszły do podobnego ataku, kiedy to podczas manifestacji BLM czyli terrorystycznej grupy zwolenników dominacji murzynów. Podczas której snajper zabił pięciu policjantów tylko dlatego że byli biali. To do sytuacji w Charlottesvile by nie doszło?