UE

Węgry i Słowacja muszą przyjąć uchodźców – orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE

budapeszt-uchodzcy-keleti

Ale według węgierskiego rządu, walka dopiero się zaczęła.

W środę Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potępił zwalczające kwotowy system przyjmowania uchodźców rządy Węgier i Słowacji, a to oznacza, że uchodźcy z Włoch i Grecji zostaną relokowani do tych dwóch państw.

Słowacja i Węgry zareagowały na to odmiennie. Słowacy nie byli zadowoleni, ale orzeczenie zaakceptowali. Dla odmiany węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó przybrał konfrontacyjny ton. „Trybunał orzekł wbrew zdrowemu rozsądkowi” – powiedział na konferencji prasowej. Według ministra „prawdziwa walka dopiero się zaczyna”. To zdanie pojawia się raz po raz w postach zamieszczanych przez Fidesz i kilka innych organizacji w mediach społecznościowych.

Nowe węgierskie podręczniki uczą dokładnie tego, czego nie chcecie uczyć swoich dzieci

Decyzja Trybunału oznacza, że Węgry będą musiały przyjąć 1294 uchodźców obecnie przebywających we Włoszech i Grecji, mogąc prześwietlić i zweryfikować wszystkich przed zatwierdzeniem.

Prawnikami w uchodźców

Skarga na mechanizm relokacyjny została wniesiona do Trybunału Sprawiedliwości przez Węgry i Słowację we wrześniu 2015 w reakcji na decyzję władz unijnych, wspierających politykę solidarności wszystkich krajów członkowskich wobec kryzysu uchodźczego, nieproporcjonalnie obciążającego zwłaszcza kraje południa.

„Jak oni wygaszają”. W dzisiejszym odcinku: Orban i zaorane sądy

Węgierska i słowacka skarga usiłowała dowieść, że Unia zgodziła się, aby kwoty uchodźcze były dobrowolne i kraj członkowskie mogły samemu decydować o przyjęciu (bądź nie) uchodźców. Argument ten jest fałszywy z kilku przyczyn, podsumowanych w artykule na węgierskim portalu informacyjnym Index.hu. W wyroku Trybunału również wyraźnie zaznaczono niektóre z powodów, dla których rządy Orbana i Fico się mylą. Dwa najważniejsze to:

1. Rada Europejska nigdy nie deklarowała dowolności w akceptowaniu mechanizmu relokacji uchodźców. Stanowisko, na który powołuje się węgierski rząd, jest w rzeczywistości wcześniejszym projektem relokacji 40 tysięcy uchodźców, przedstawionym do dobrowolnej akceptacji.

2. Decyzyjnymi organami UE są Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej. Rada Europejska nazywa się podobnie do tej drugiej i dzieli z nią sekretariat, jednak nie jest tą samą instytucją. Rada Europejska wyznacza główne kierunki rozwoju i polityki UE, wydaje „konkluzje”, ale nie decyzje. Rada Europejska nie może wprowadzać poprawek do przepisów dotyczących głosowania zawartych w traktatach.

Rządy Orbána to pod każdym względem porażka [rozmowa]

Artykuł na stronie Index.hu wspomina również, że nawet jeśli zalecenia Rady Europejskiej byłyby prawnie wiążące, to węgierski rząd i tak miałby kłopoty, bo instytucja ta wydała w 2016 konkluzję, według której kwoty muszą być respektowane oraz zrealizowane tak szybko, jak to tylko możliwe.

Zwycięska porażka wyborcza

Sprawa przed Trybunałem jest ważna także dlatego, że trwa obecnie inne postępowanie – o naruszenie prawa – wszczęte przez Komisję Europejską z powodu niezgody rządu Orbana na kwoty uchodźców. Po środowym orzeczeniu Trybunału coraz bardziej zanosi się na to, że Węgry mogę spodziewać się kary finansowej za brak współpracy.

Jednak nie miejcie złudzeń – ukaranie Węgrów przyda się rządowi Orbana w polityce wewnętrznej. W jego interesie jest, aby kwestia uchodźców zaostrzyła się, spolaryzowała społeczeństwo i ponownie stała się tematem przed wyborami parlamentarnymi w 2018 roku.

To nie zbieg okoliczności, że słowo „walka” zdominowało słownik węgierskiego rządu w reakcji na wyrok. Zdaniem ministra spraw zagranicznych, Petera Szijjártó, decyzja „zagraża przyszłości Europy i jest sprzeczna z interesami mieszkańców Europy i Węgier”. Dodał również, że węgierski rząd będzie tę decyzję, tak jest, „zwalczał”.

Pytanie, co stanie się teraz –  czy węgierski rząd jednak się wycofa? To niezbyt prawdopodobne właśnie z uwagi na nadchodzące wybory. Znacznie bardziej prawdopodobne jest, że Orban będzie jedynie wzmacniał retorykę rządu, która umieszcza Brukselę i migrantów – „terrorystów”– w opozycji do mieszkańców Węgier i stawia Fidesz w roli strażnika i zbawcy narodu.

Węgierski rząd ogłosił zwycięstwo w walce z ubóstwem dzieci

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.