Wstrząsające wideo RafaVideoart z pochodu neofaszystów, który przeszedł ulicami Warszawy 29 kwietnia tego roku.

W marszu ONR i Młodzieży Wszechpolskiej w 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wzięło udział kilkaset osób.

W szyku marszowym przeszli przez centrum Warszawy: od Ronda Dmowskiego pod Pomnik Powstańców na Placu Krasińskich na Starówce.

Wideo: RafaVideoart

Bilewicz: PO? PiS? Nieważne. Tyle nienawiści nie było w Polsce od dawna

Bio

Zofia Sikorska

| Redaktorka strony KrytykaPolityczna.pl
Studiuje socjologię i historię sztuki w ramach MISH UW. Redaktorka strony KrytykaPolityczna.pl

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.

Nienawiści? Chyba raczej bezdennej głupoty nadawanej na wszystkich falach. Lewica atakuje prawicę za lewicowy populizm, a prawica udaje, że uprawia politykę socjalną. Zasiłek rodzinny przyznawany jest od pensji do 674 netto na osobę, a zasiłek wychowawczy do 800 netto na osobę na pierwsze dziecko (w Polsce średnio 1,24 na kobietę). Pensja minimalna brutto (dla zmylenia obywateli podaje się różne wartości) wynosi 2000, a więc zasiłki są przyznawane dla osób które circa dostają poniżej pensji minimalnej, a więc zasiłki dostaje minusowa ilość Polaków. Polska jest jedynym krajem w świecie, w którym państwa prowadzi ujemną politykę socjalną i zasiłki dostaje spora ilość osób poniżej zera.

Dlaczego kazda dyskusja o mowie nienawisci zaczyna i konczy sie na emigrantach, najchetniej wyznawcach islamu? W Polsce nie ma i nie bedzie tego problemu i to bez wyjatku na to czy pis, czy inna partia bedzie rzadzic. Wiekszosc jest przeciwko. Kropka.
Wiekszym problemem dle mnie jest nienawisc wsrod Polakow. Moze od tego by zaczac?

"Mowa nienawiści, czyli język dyskryminujący różne grupy mniejszościowe, dawno nie była w naszym życiu politycznym tak powszechnie stosowana jak po roku 2015 – czyli od czasu antyuchodźczej paniki wywołanej zgodnie przez media i polityków" - nie sądziłem, iż cały wydźwięk ideologiczny felietonu można zawrzeć w 1 zdaniu. Czyli zamachy terrorystyczne nie maja z tą sprawą nic wspólnego?? A... przepraszam, zapomniałem że nie maja one nic wspólnego z muzułmanami i islamem... głupi ja. A tak na poważnie, im częściej lewicowe media będą się starały zamalować ochlapaną krwią codzienność za pomocą tego typu oderwanych od rzeczywistości tyrad, tym szybciej organizacje pokroju ONR na dobre rozgoszczą się na scenie politycznej. Instynkt samozachowawczy zawsze wygra. Gdy ktoś daje mi gwarancje, że nie popełni BŁĘDÓW z za naszej zachodniej granicy, a z drugiej strony mam "Refjudżi Łelkom"... cholera, wole żyć bezpiecznie i i mogę położyć lachę na to że jakiś gej dostanie w pysk... Przeżyje, a ofiary zamachów nie.

>>Czyli zamachy terrorystyczne nie maja z tą sprawą nic wspólnego??<<
Zamachy terrorystyczne nie są nowym zjawiskiem. W rzeczywistości ginie w nich obecnie w Europie znacznie mniej osób niż w latach '80 XX w., zaś zagrożenie z nimi związane jest porównywalne z przygnieceniem przestawianą szafą. Kilkudziesięciokrotnie więcej ofiar rokrocznie pochłaniają wypadki drogowe (w Polsce ostatnio się poprawiło - jest to już "tylko" odpowiednik ataku na WTC plus spore miasto rannych). Jakoś nie słyszałem w mediach pomysłów zakazania produkcji szaf czy wygrzebania ze strychu pamiętnego Red Flag Act (bo "społeczeństwo trzeba chronić przed tymi śmiercionośnymi maszynami").
Jednocześnie w "bezpiecznej" Polsce ryzyko gwałtownej śmierci spowodowanej działaniem osób trzecich (czyli, że ktoś cię zabije celowo lub nie) jest znacznie (chyba nawet kilkukrotnie) większe niż w opanowanych rzekomo przez islamistów Niemczech.

To krótkie zestawienie pokazuje istotę mechanizmów przedstawionych w artykule: twój instynkt samozachowawczy jest całkowicie irracjonalny, bowiem reagujesz nie na rzeczywiste zagrożenia, a na hasła podrzucane ci przez media. Do ryzyka śmierci w wypadku samochodowym przywykliśmy, media nie roztkliwiają się nad każdym rozjechanym na pasach przechodniem, czy dzieciakiem rozsmarowanym na drzewie przez tatusia - mistrza kierownicy. Nawet jak BMW wpadnie na chodniku w grupę przechodniów zabijając kilka osób jest to informacja na drugą stronę ogólnopolskiego dziennika. No, chyba że kierowca krzyknął "Allahu akbar!" - wtedy będzie to news wałkowany przez wszystkie stacje w ciągu paru tygodni. Z emocjonalnymi relacjami świadków, ostrymi komentarzami polityków, długimi tyradami dyżurnych ekspertów od terroryzmu itd. Nawet jeśli do zdarzenia dojdzie na drugim końcu kontynentu.
Islamskim terrorystom udała się jedna rzecz - genialnie wręcz wykorzystali mechanizmy działania współczesnych mediów do wzbudzenia paniki na skalę całkowicie niewspółmierną do zagrożenia. Kiedyś przynajmniej musieli urządzić atak na miarę WTC czy grozić użyciem broni masowego rażenia (poważnie rozpatrywano atak biologiczny, bronią chemiczną czy przy użyciu tzw. "brudnej bomby"). Dziś wystarczy niezrównoważony facet z ciężarówką żeby wywołać panikę na pół kontynentu.

Mój instynkt samozachowawczy działa tak jak powinien. Moje spojrzenie na problem islamskiej migracji wynika z pobieżnej analizy różnic w sposobie życia ludzi w krajach z dominującą religią islamską (tak, są takie) i krajach wywodzących się z innych systemów. Lubię sobie wieczorem wypić piwko i poopowiadać dowcipy o rabinach, klechach i immanach. A jak będzie allah akbar to nie będzie piwa i humoru. Problemy na zachodzie zaczęły się 30-40 lat temu. My możemy nie popełniać tego samego błędu.
Zmasowany napływ z ostatnich 2-3 lat zadziałał jak katalizator, przyspieszając reakcje. A że w tym roku znów idziemy na rekord w ilości przyjętych uchodźców do UE to....... będzie tylko ciekawiej. I nie mogę się doczekać dalszego zrywania boków od czytania zamieszczanych na tym portalu treści. Trzeba mieć na prawdę zdrowo narąbane w główce, aby dalej negować otaczającą nas rzeczywistość. Rzeczywistość obejmuje nie tylko media, mamy jeszcze takie twory jak państwa z ich przepisami, różne ludy różnych kultur, i przyrodę mamy, a i trochę tworów geograficznych. I jeszcze historia jest, która może nie jest rzeczywistością, ale pozwala o niej wnioskować. Więc zalecam, za pomocą łomu, delikatnie usunąć głowy z miejsca gdzie kończą się wasze układy pokarmowe i spokojnie rozejrzeć się po tak nagle rozszerzonej rzeczywistości. Z historią można chwile poczekać, co za dużo to niezdrowo.

"Lubię sobie wieczorem wypić piwko i poopowiadać dowcipy o rabinach, klechach i immanach."
Trochę jak Syryjczycy. Proponuję poczytać więcej o stylu życia w tym kraju przed wojną. Wiedzę o krajach islamskich zastępujesz stereotypowymi wizjami sprzedanymi ci przez różnych propagandystów. A jeśli opierasz się na fałszywych przesłankach, to i wnioski muszą wyjść fałszywe.

Zdanie klucz. Przed wojną. Czyli wtedy, gdy w Syrii sunniccy fanatycy byli trzymani za mordę przez Asada.

Szybciej zginiesz na po rzejściu dla pieszych niż w ataku terrorytycznym. Fakty są takie że lęk wygenerowany przez media ,w tak prymitywnym społeczeństwie jak polskim, jest łatwy do wzbudzenia. A w 2016 roku w UE ( 500 mln ludzi) zginęło w zamachach 164 osoby. W Polsce (38 mln) w 2016 roku w wypadkach zginęło ok 3000 osób, 6000 popełniło samobójstwo.

Używanie wyzwisk typu "prymitywne społeczeństwo" to właśnie mowa nienawiści nacechowana pogardliwym i dyskryminującym stosunkiem do współobywateli. Wg. psychologa z art. powyżej należy takie posty blokować.

Tomek, faktycznie masz rację. Nie powinienem używać określenia " prymitywne społeczeństwo". PRZEPRASZAM. Choć uważam że jesteśmy mocno niedojrzałym, obywatelskim społeczeństwem. Wiele kulturotwórczych procesów, nas Polaków ominęło. 13 lat temu dołączyliśmy do dojrzałych społeczeństw Europy Zachodniej i z racji nieprzepracowania własnej historii, teraz wydaje nam się że jesteśmy równoprawnymi członkami UE. Nie jesteśmy. W czasie gdy w Europie w XVI tworzyła się klasa średnia, my byliśmy na etapie tworzenia prapaństwowosci w roli głównej ze szlachtą czyli oligarchią (7% populacji) , chłopstwem (70%) i wykastrowanym mieszczaństwem. W czasie gdy europa, po rewolucji przemysłowej tworzyła biznes wysokomarżowy....my byliśmy na etapie handlu zbożem. Wbrew pozorom...to zabory uratowały nasz kraj, bo gdyby do tego nie doszło, bylibyśmy drugą Ukrainą z rozbudowanym aparatem oligarchicznym (vide rozpasana szlachta). W tej chwili jesteśmy na etapie pozornego uczestnictwa w życiu UE, ale tak naprawdę Europie nie jesteśmy w stanie nic zaoferować. A wszystko to z powodu Polskiego Narcyzmu, który w duchu katolickim i mieckiewiczowskim pielęgnujemy z obsesyjnym pietyzmem.

I co, powinno zginąć też trochę w zamachach??? Jak Sam słusznie zwracasz uwagę, mamy u siebie poważne, nierozwiązane problemy. Mamy importować więcej?? Zaraz, zaraz... czy ty przypadkiem nie przyznajesz, że istnieje jakaś korelacja między uchodźcami i terroryzmem. Uważaj, jak nie będziesz się pilnował skończysz z zielonym sztandarem ONR. Powtórz 100 razy "Islam religia pokoju" i niebezpieczeństwo zostanie zażegnane.

Wielka Improwizacja

Konradzie, dostajesz te minusy z powodu reagowania, jak gady, strukturami podkorowymi na przekaz skierowany do ewolucyjnie starszych struktur mozgu. To i tak lepiej niz w moim przypadku, gdy za uzycie platow czolowych zamiast mozdzka dostalem wpierdol od krotko ostrzyzonych chlopcow w wypastowanych butach.

szkoda, że to nie byli kanibale

>I co, powinno zginąć też trochę w zamachach???
Zwracamy po prostu uwagę, że żeby zachować się proporcjonalnie do zagrożenia należałoby całkowicie zakazać jeżdżenia samochodami, właściwie nawet wsadzać do więzienia za ich posiadanie. Reakcja na ataki terrorystyczne szczególnie w Polsce jest absurdalnie niewspółmierna do skali zagrożenia i do tego wymierzona w całkowicie fałszywym kierunku (hint: panika i rozdmuchiwanie do absurdu informacji o zamachach zachęca tylko kolejnych przygłupów do zorganizowania ataku).

W Europie są tysiące zagrożeń poważniejszych od terroryzmu - ze smogiem i śliską wanną włącznie. Racjonalne podejście wymagałoby reagowania na nie w sposób choć trochę proporcjonalny.

A ja tylko zwracam uwagę na zagrożenia wynikające z niekontrolowanego napływu uchodźców wyznania Muzułmańskiego. O szczegóły proszę spytać organizacje LGBT z Arabii Saudyjskiej, Kataru, Syrii, Egiptu, Jemenu. Myślę że swoje do powiedzenia mają też feministki z wyżej wymienionych ośrodków postępowej myśli humanistycznej. Islam nie jest tylko religią. Wystarczy poczytać trochę historii, aby się przekonać czym kończy się importowanie islamu na swoje ziemie (zwłaszcza salafickiej jego wersji). Ale no tak... zapomniałem.... przecież to, jakie zasady panują w tych krajach nie ma żadnego związku z islamem... I na koniec taka ciemna wróżba: tak długo jak PiS będzie jedyną dużą partią dającą gwarancje nieprzyjmowanie pseudo-uchodźców, tak długo utrzyma się przy władzy. Więc dalej starajcie się zakrzyczeć rzeczywistość nic nie wartymi sloganami. Ludzie codziennie widzą co dzieje się na zachodzie i nie potrzebują instrukcji jak to interpretować. Gwałty, molestowania, kradzieże, centra miast wyglądające jak z 3 świata, rabunki... Ataki terrorystyczne to nie jedyna specjalność zakładu. I tak, wiem że rodowici mieszkańcy też potrafią się tak zachowywać. Tylko nie potrafię zrozumieć, czemu z tego powodu powinniśmy sprowadzać ludzi, którzy pogłębią tą patologię.

"A ja tylko zwracam uwagę na zagrożenia wynikające z niekontrolowanego napływu uchodźców wyznania Muzułmańskiego."
Nie, siejesz panikę udając przezorność. Z tego co piszesz widać wyraźnie, że nie masz absolutnie żadnej wiedzy o Islamie i opierasz się wyłącznie na podrzuconych ci głupotach.

"O szczegóły proszę spytać organizacje LGBT z Arabii Saudyjskiej, Kataru, Syrii, Egiptu, Jemenu. "
No tak, w końcu we wszystkich tych państwach sytuacja była i jest taka sama. Polska to przecież też zupełnie to samo co Rosja czy inny Azerbejdżan - ta sama dzicz ze wschodu. Jeśli mówimy o Syryjczykach (bo to oni znaleźli się w centrum zdarzeń), to Syria przed wojną była państwem bardzo liberalnym jak na bliskowschodnie standardy i porównywanie jej do Arabii Saudyjskiej świadczy o całkowitej ignorancji - na tyle poważnej, że wyklucza z dalszej dyskusji.

"Islam nie jest tylko religią. Wystarczy poczytać trochę historii, aby się przekonać czym kończy się importowanie islamu na swoje ziemie"
Zmień na katolicyzm i wyjdzie to samo. Wystarczy poczytać trochę historii...

"Ludzie codziennie widzą co dzieje się na zachodzie i nie potrzebują instrukcji jak to interpretować."
Chłopie, ludzie widzą to, co pokazują im media. A media pokazują nie tyle to, co się dzieje, ale co uważają, że warto pokazać - pieprzą na okrągło o zagrożeniu terrorystycznym, to ludzie widzą terrorystów za każdym drzewem. Na zachodzie nie dzieje się nic, czego nie znają tam z przeszłości (dlatego zresztą panika jest tam znacznie słabsza niż w Polsce). O tym, co się faktycznie dzieje świadczyć może statystyka - np. liczba ofiar zamachów terrorystycznych w krajach Europy Zachodniej, która na tle nieodległej historii jest zadziwiająco niska. Podobnie inne wskaźniki przestępczości - widać stałą poprawę.

"Gwałty, molestowania, kradzieże, centra miast wyglądające jak z 3 świata, rabunki..."
Pisałeś o zachodzie, a teraz nagle przeskoczyłeś na łódzkie Bałuty. Weź się skoncentruj. Jeszcze raz to, co napisałem w komentarzu wcześniej: Możemy tylko pozazdrościć bezpieczeństwa mieszkańcom Europy Zachodniej - nawet te osławione rzekome no-go-zones na tle naszych blokowisk są całkiem znośnym miejscem do życia. I sorry, żadnego "wszyscy wiedzą" - to są po prostu fakty.

Jeśli spojrzymy na dane eurostatu to faktycznie ilość przestępstw z udziałem przemocy spadła we Francji od 2002 roku. Na początku milenium było dokładnie średnio 288 przypadków na 100 000 mieszkańców, w 2012 już jedynie 277 - w latach pomiędzy liczba ta wahała się od minimum 299 w roku 2003, do maksimum 351 w roku 201o. Niestety nie chce mi się szukać statystyk policyjnych dotyczących wyżej wspomnianej Łodzi, niemniej przytoczę ogólne statystyki w Polsce. W 2002 na 100 000 mieszkańców dokonano średnio 75 przestępstw z użyciem przemocy, a w 2012 jedynie 45. To co jednak najbardziej interesujące to fakt, że jakoś dziwnym trafem od dłuższego czasu eurostat nie publikuje świeżych danych dotyczących przestępczości. A szkoda. Chętnie bym zerknął jak sobie zachodnie państwa prawa radzą w dzisiejszych czasach. Nie będę co prawda tutaj formułował zbyt daleko idących wniosków, lecz zerknijcie sobie na poziom przestępstw w państwach wieloetnicznych i porównajcie je do statystyk państw jednolitych etnicznie. Łapcie link http://ec.europa.eu/eurostat/ i przestańcie reprodukować to, co Wam powiedzą media, czy to lewicowe, czy prawicowe.

Marek, brawo!!!!!

Każde postępowe dziecko wie, że nic co złe nie ma związku z islamem.

W ogóle nie ma w Europie żadnych zamachów islamskich. Zamachy wymyślił Kaczyński, spreparował w 3D Kurski a katole "kupili" bo są głupi i zacofani.

Pominę milczeniem tezę o polskiej winie (?) za kolonializm wynikającej z faktu, że wstąpiliśmy do UE - pewne przypadki są nieuleczalne, zresztą kto wie... może prywatnie jest Pan psycholog porządnym człowiekiem...

Natomiast z czystej ciekawości: na jakie dane odnośnie rozłożenia sympatii wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego/arabskiego się Pan powołuje?