Kultura

Pawlenski dostał azyl polityczny we Francji

Piotr i Oksana Szałygina wyjechali z Rosji w styczniu tego roku. Toczy się przeciw nim śledztwo w sprawie napaści na tle seksualnym. Nie wierzą w uczciwy proces w swoim kraju.

Piotr Pawlenski, rosyjski artysta i akcjonista, dostał azyl polityczny we Francji. W czwartek prawnik Pawlenskiego poinformował o tym agencję AFP.

– Artysta i jego żona otrzymali status uchodźców politycznych – powiedział AFP prawnik Dominique Beyreuther Minkov.

Zarówno Pawlenski, jak i francuskie służby zajmujące się przyznaniem statusu uchodźcy odmówiły komentarza.

Piotr i Oksana Szałygina wyjechali z Rosji w styczniu tego roku. Przypomnijmy, że „14 grudnia Piotr i Oksana wracali z Warszawy, gdzie uczestniczyli w premierze książki Pawlenski. Zostali zatrzymani na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo. Dowiedzieli się, że będą oskarżeni o napaść seksualną, czyli po prostu o usiłowanie gwałtu. Oskarżającą jest osoba, którą znają, była przyjaciółka, aktorka opozycyjnego Teatr.Doc.”

Pawlenski nie przyznaje się do winy. Ponieważ nie wierzy w uczciwy proces w Rosji, zdecydował się razem z rodziną opuścić kraj.

Oleksij Radynski pisał po wyjeździe Pawła i Oksany z Rosji, że „to musiało skończyć się źle, chociaż mogło skończyć się dużo gorzej. Działania Piotra Pawlenskiego od lat były swoistym wyścigiem z władzą – wyścigiem nerwów, odporności, okrucieństw. Zawsze mnie dziwiło, jak Piotrowi udaje się w tym wyścigu ciągle wygrywać”.

Pawlenski prosi o azyl polityczny we Francji

Dodawał też: „Rosja, jak zawsze, uczy się wszystkiego, co w polityce najgorsze, od Zachodu. Europejski wymiar sprawiedliwości ciągle udaje, że ściga Assange’a z powodu seksualnego wykroczenia, chociaż jest jasne, że jest ścigany za działalność polityczną. W ten sam sposób Rosja teraz próbuje postąpić z Pawlenskim”.

Piotr Pawleński przez lata działał w Rosji. Jego radykalne akcje artystyczne – zaszycie sobie ust w proteście przeciw zatrzymaniu Pussy Riot, przybicie moszny do bruku na Placu Czerwonym, palenie opon czy odcięcie kawałka ucha na znak solidarności z Ukraińskim Majdanem i w proteście przeciw zajęciu Krymu czy podpalenie drzwi FSB na Łubiance. Po tej akcji trafił do więzienia, które opuścił szczęśliwie latem 2016 roku. Oleksij Radynski uznał to za spektakularne zwycięstwo Piotra. Zdaje się, że azyl polityczny w Rosji to kolejne zwycięstwo.

 

Czy Pawlenskiego spotka los Assange’a?

 

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.
Nie wystarczy wiedzieć - trzeba rozumieć.Wspieraj nas!