Kinga Dunin Czyta

Krótko lub dłużej o literaturze pieknej i niepięknej.

rycerze

Czy Piastowie kochali dzieci?

Pewno kochali, tylko nieco inaczej. Młodziutkie córki wydawali za mąż, żeby potwierdzić sojusze. Chłopcy uczyli się zabijać.

Zbrodnia i kara

Kinga Dunin czyta „Laleczki skazańców” Lindy Polman i „Pokutę” Iana McEwana.
antoni-macierewicz-tropi-zamach

Zachowania niepoprawne

Ekonomia behawioralna i polityczna biografia narcyza radykalisty. Kinga Dunin czyta „Zachowania niepoprawne” i „Antoni Macierewicz. Biografia nieautoryzowana”.
plaża

Na plażę

Kryminał retro, reportaż kryminalny, a może horror? Jeśli ktoś szuka czegoś „na plażę”, mamy kilka podpowiedzi.
eustachy-rylski

Piąta RP

Dobra zmiana nie pozostawia obojętnymi polskich pisarzy. W najnowszych powieściach możemy znaleźć nie tylko aluzje, ale i oczywiste szpile wbijane w aktualną władzę i społeczeństwo.
dorota-maslowska

Polki piszą

Dziś i w kolejnych odcinkach zajmę się polskimi twórcami. Panie przodem…

Islam a sprawa polska

To jest wojna i oni mogą ją wygrać! Kinga Dunin czyta „Islam. Jedenastą plagę” Hege Storhaug i „Moralistów” Katarzyny Tubylewicz.

opowieść-podręcznej-serial

Patriarchat hard i soft

Słynna powieść Margaret Atwood i jej ekranizacja, świat ortodoksyjnych Żydów i poglądy Stanisława Lema. Jaki jest wspólny mianownik?

Człowiek z Wysokiego Zamku

Pamiętacie Dicka?

Wojnę wygrały Niemcy i Japonia. Ameryka lat 60. jest podzielona na strefę japońską i niemiecką. Kinga Dunin ogląda „Człowieka z Wysokiego Zamku”.

sfar-nie-musisz-sie-mnie-bac

Sodoma i Gomora z tego czytania

Co się dzieje w społeczeństwach, w których ludzie czytają? Pustoszeją kościoły, zabija się dzieci nienarodzone, zboczeńcy zawierają śluby, granice otwiera się przed barbarzyńcami i terrorystami…

Lapońska wojna, japońska manga

Myślicie, że w Polsce jest koszmarnie? Jednak nie płyniecie przez morze na przeładowanym pontonie, nieprawdaż?

literki

Mogło być lepiej

Dobry pisarz powinien bardziej na siebie uważać. „Życiorysta Dwa” Janusza Rudnickiego i „Fak maj lajf” Marcina Kąckiego.