Kraj

Sąd uznał winnym instruktora krav magi, który odmówił szkolenia osobom LGBTQ

Kurs samoobrony dla osób LGBTQ chciała zorganizować Grupa Stonewall. Było to po tym, jak czwórka młodych osób została wyzywana i pobita w centrum Poznania z powodu nieheteroseksualnej orientacji. Instruktor początkowo zgodził się przeprowadzić szkolenie. Później odmówił. Jest winny m.in. odmowy świadczenia usługi bez uzasadnionej przyczyny.

Instruktor krav magi z Poznania, który odmówił przeprowadzenia kursu samoobrony dla osób LGBTQ z Grupy Stonewall, został uznany winnym. Sąd wyraźnie podkreślił, że instruktor nie ma prawa selekcjonować klientów z uwagi na fakt, że nie podziela ich poglądów. – Wyrok jest dowodem na to, że polski wymiar sprawiedliwości może skutecznie przeciwdziałać dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w dostępie do usług – tak decyzję sądu komentuje adwokat Paweł Knut z KPH reprezentujący oskarżycielkę posiłkową, Karolinę Niedźwiecką. Wyrok nie jest prawomocny.

Z tęczową flagą na ulice [rozmowa]

czytaj także

Z tęczową flagą na ulice [rozmowa]

pyta Bartosz Ślosarski

Decyzję o zorganizowaniu kursu samoobrony dla osób LGBTQ (lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i queer) Karolina Niedźwiecka podjęła wraz z Grupą Stonewall po tym, gdy czwórka młodych osób została wyzywana i pobita w centrum Poznania z powodu nieheteroseksualnej orientacji. Instruktor, który początkowo zgodził się przeprowadzić szkolenie, po publikacji informacji o zajęciach na facebooku Grupy Stonewall, odmówił wykonania zlecenia. Zapytany o przyczyny odmowy napisał: „Nie popieram związków męsko-męskich tym bardziej wychowujących dziecko”.

Instruktor jest winny

W sprawie wszczęto postępowanie obejmujące dwa wykroczenia: z art. 138 Kodeksu wykroczeń (odmowa świadczenia usługi bez uzasadnionej przyczyny) oraz z art. 60 § 1 Kodeksu wykroczeń (wykonywanie działalności gospodarczej bez zgłoszenia). Sąd Rejonowy dla Poznania Nowego Miasta i Wildy wydał wyrok nakazowy uznając instruktora za winnego popełnienia obydwu wykroczeń i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 500 zł. Instruktor wniósł sprzeciw od wyroku, a sąd musiał ponownie rozpatrzeć sprawę. We wtorek, 20 marca, ten sam sąd wydał wyrok, w którym ponownie uznał szkoleniowca za winnego popełnienia obydwu wykroczeń. Sąd odstąpił od wymierzenia grzywny za odmowę świadczenia usługi jednocześnie wymierzając grzywnę w wysokości 200 zł za wykonywanie działalności gospodarczej bez zgłoszenia. Co istotne, sąd wyraźnie podkreślił, że instruktor nie ma prawa selekcjonować klientów z uwagi na fakt, że nie podziela ich poglądów.

– Jest to już kolejne – po tzw. sprawie drukarza z Łodzi – rozstrzygnięcie, które potwierdza, że polskie sądy jednolicie rozpoznają tego typu sprawy – mówi Paweł Knut. – Wydanie tego wyroku było możliwe dzięki pracy i zaangażowaniu ze strony wielu osób i instytucji. Poznańska policja wykonała ogromną pracę dochodzeniową, gromadząc materiał dowodowy pozwalający na wniesienie wniosku o ukaranie. W sprawie interweniował również Rzecznik Praw Obywatelskich, który wskazał na zasadność zastosowania w tym przypadku ochrony przed dyskryminacją, którą gwarantuje Kodeks Wykroczeń – podsumowuje sprawę adwokat Paweł Knut z Kampanii Przeciw Homofobii, która od samego początku sprawy zapewniała pomoc prawną Karolinie Niedźwieckiej, występującej w sprawie jako oskarżycielka posiłkowa.

KPH: Historyczny wyrok. Drukarz z Łodzi skazany

czytaj także

Warto zgłaszać homofobiczne przestępstwa.

Wyrok cieszy oskarżycielkę posiłkową. Niedźwiecka uważa, że wszystkie przestępstwa motywowane homofobią czy transfobią należy zgłaszać do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz do organizacji LGBT niosących pomoc.

– Jestem zadowolona z wyroku. Cieszę się bardzo, że mimo sytuacji politycznej wymiar sprawiedliwości wciąż potrafi rozpoznać dyskryminację na tle orientacji seksualnej i tożsamości płciowej – stwierdza Niedźwiecka i dodaje: – Chciałabym zachęcić wszystkie osoby do tego, aby podobne sprawy zgłaszały np. organizacjom LGBT+ czy Rzecznikowi Praw Obywatelskich, bo tylko w ten sposób możemy zwrócić uwagę na nierówności, dyskryminację, krzywdę. Mam nadzieję, że ten wyrok będzie przykładem dla innych, a także że zamknie usta wszystkim neoliberalnym obrońcom wolnego rynku, którym wydaje się, że można kogoś pozbawić dostępu do dóbr i usług według własnego widzimisię.

Pozytywnie wyrok ocenia również Arek Kluk, prezes Grupy Stonewall: – To bardzo ważny, symboliczny wyrok pokazujący, że mimo wszelkich przeciwności wciąż możemy liczyć w Polsce na sprawiedliwość sądu. Miejmy nadzieję, że wyrok ten będzie przestrogą i przyczyni się do walki z dyskryminacją – mówi Kluk.

Gdzie szukać pomocy?

Jak wynika z najnowszych badań opublikowanych w raporcie Sytuacja społeczna osób LGBTA. Raport za lata 2015 – 2016 aż 70% osób LGBTA doświadczyło przemocy motywowanej uprzedzeniami na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Jednocześnie tylko 4% tych osób zgłasza fakt popełnienia przestępstwa na policję.

– Jeżeli macie obawy związane z kontaktem z policją, zawsze możecie się zwrócić o pomoc do nas. Jako organizacja działająca na rzecz osób LGBT świadczymy bezpłatną pomoc prawną i psychologiczną osobom, które doświadczyły przemocy z powodu swojej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej. Wystarczy do nas zadzwonić (nasz numer to 22 423 64 38) albo wysłać maila na adres [email protected] (pomoc prawna) lub [email protected] (pomoc psychologiczna), a my powiemy ci co dalej – zachęca do kontaktu Cecylia Jakubczak z KPH.

Źródło: Kampania Przeciw Homofobii

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.