Przegląd Tygodnia

Śmierć na kredyt

Najciekawsze teksty tygodnia: koniec cywilizacji przemysłowej i życie w kredycie

Zapisz się na newsletter

Artykuły warte czytania i dające do myślenia mieszają się na naszych newsfeedach z memami i fake newsami. Łatwo się w tym szumie pogubić, a trudno czytać autorów i autorki, których nastawiony na maksymalizację zysku z reklam algorytm zamknął poza granicą naszej bańki informacyjnej. W „Przeglądzie tygodnia” proponuję zestaw tekstów, które z jakiegoś powodu szkoda byłoby przegapić.

Zostaw swój email, a w każdy piątek znajdziesz „Przegląd Tygodnia” w swojej skrzynce:

Koniec cywilizacji przemysłowej

W nowym numerze Zielonych Wiadomości świetny wywiad z Gail Tverberg, badaczką polityki energetycznej i gospodarki. Tverberg ostrzega, że wiara w nieskończony wzrost na skończonej planecie to szaleństwo. Cywilizacja przemysłowa napędzana jest paliwami kopalnymi, a te będą się wkrótce kończyć. Ekonomiści, którzy odwołując się do żelaznych praw popytu i podaży utrzymują, że niedobory energii spowodują wzrosty cen, co napędzi inwestycje w eksploatację nowych złóż. Tyle tylko, że stagnacja realnych płac dużej części społeczeństwa oznacza, że nic takiego się nie wydarzy – bez odpowiedniego popytu czeka nas raczej dalszy spadek cen energii niż ich wzrost. Tverberg celnie krytykuje ekonomię neoklasyczną za jej oderwanie od współczesnego świata. „Modelowanie ekonomii opiera się na analizie sposobu działania gospodarki z czasów, kiedy byliśmy daleko od granic środowiskowej pojemności planety. Wskazówki z tego modelowania w ogóle nie podlegają generalizacji, ponieważ zderzamy się z tymi granicami.” W ostatnich latach system gospodarczy był trzymany w ryzach przy pomocy zwiększanego zadłużenia prywatnego, ale na dłuższą metę kreacja pieniądza kredytowego nie powstrzyma cywilizacyjnego krachu Zainteresowanym tematem polecam też cały ostatni numer Zielonych Wiadomości, dostępny w sieci za darmo:

 

Życie w kredycie

W Tygodniku Powszechnym (tekst dostępny za darmo po rejestracji) ukazał się znakomity tekst podsumowujący badania przeprowadzone przez Mateusza Halawę i Martę Olcoń-Kubicką, którzy przez kilka ostatnich lat prowadzili wywiady z młodymi kredytobiorcami. Artykuł jest gęsty od ciekawych tez i spostrzeżeń. Halawa pisze na przykład o tym, jak wzięcie kredytu hipotecznego wpływa na relacje romantyczne czy o tym, jak zmienia przeżywanie czasu. Najciekawszym wątkiem wydaje mi się ten, w którym kredyt przedstawiany jest jako urządzenie, które organizuje życie społeczne: prywatyzuje problemy, które wcześniej były publiczne, pozwala na wycofanie się państwa z działań opiekuńczych, a przede wszystkim dyscyplinuje ludzi, by żyli tak, by algorytm wyliczający ich zdolność kredytową wypluwał możliwie najlepszy rating. Socjolog IFiS PAN opisuje to tak: „Każda organizacja społeczeństwa wytwarza reżimy, które sortują i hierarchizują ludzi, odmiennie wartościując ich dotychczasowe życie, aktualną sytuację i rokowania na przyszłość. Można by opowiadać najnowszą historię społeczną wedle tego, co się w danej epoce liczyło: od wojennych zasług przez przodownictwo pracy i punkty za pochodzenie po wzrastającą rolę wykształcenia, zawodu i konsumpcyjnego standardu życia (…) Badanie zdolności kredytowej dokonuje audytu życia i zachęca do właściwego postępowania w przyszłości. Unikatową ludzką tożsamość i aspiracje przekodowuje w wymierne i porównywalne z resztą populacji ryzyko, a co za tym idzie: w kwotę, którą bank w aktualnej sytuacji rynkowej jest skłonny człowiekowi zaproponować. Tak kredyt staje się mechanizmem klasyfikowania ludzi, a zdolność kredytowa – nowym wymiarem podmiotowości w urynkowionej Polsce.”

Bugaj o planie Morawieckiego

Kulturze Liberalnej całkiem ciekawy wywiad Adama Puchejdy z Ryszardem Bugajem. Bugaj powtarza tezę o pułapce średniego rozwoju (a więc: neoliberalna polityka gospodarcza pozwoliła na pewien rozwój gospodarczy bezpośrednio po transformacji, ale nie daje szans na dalszy awans w systemie międzynarodowego podziału pracy), ale nie wierzy w skuteczność planu Morawieckiego jako drogi naprzód. „Trafne intuicje, ale żadnej spójnej koncepcji” – kwituje. PiS buduje system narodowo-etatystyczny wzorem modelu japońskiego czy koreańskiego, co w ogólnym zarysie jest zdaniem profesora Bugaja niezłym pomysłem, ale z powodu fatalnego wykonania musi spalić na panewce, kompromitując przy okazji samą ideę modernizacji wspieranej przez państwo. Za zarządzanie aparatem gospodarczym biorą się dziś bowiem nie przejęci patriotyczną misją eksperci, a kumple i znajomi królika, czyli „armia zaciężna PiS, która idzie po łupy”.

Najczęściej czytane na KrytykaPolityczna.pl

1.

Leder o protestach: wiadomość zła, dobra i lepsza

2.

Wielka Rewolucja Narodowa

3.

Żegnaj, III RP! List otwarty do środowisk lewicowych

4.

Zdradzieckie mordeczki wciąż nie mają na kogo głosować

5.

Młodzi tworzą własny ponadpartyjny Front. Bo jak nie teraz, to kiedy?

 

Bio

Jędrzej Malko

| Dziennikarz, autor książki Economics and Its Discontents
Jędrzej Malko - dziennikarz, badacz historii dyskursów ekonomicznych, analityk Fundacji Kaleckiego, absolwent European Graduate School i doktorant w Kolegium Ekonomiczno-Społecznym Szkoły Głównej Handlowej. Autor książkiEconomics and Its Discontents

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.
Krzysztof Mazur

Stabilizacja dochodów dotyczy bogatego zachodu (i słusznie), który stanowi 10 % ludzkości. Pozostałe 90 % zarabia coraz więcej (poza kilkoma państwami objętymi wojną lub socjalizmem). Kreacja pieniądza kredytowego jest lewicową polityką monetarną państwa i nie zatrzyma krachu, bo go tworzy. Polskę nie czeka pułapka średniego rozwoju, tylko kryzys finansowy wywołany rozrostem socjalu i spadek dochodów w następnej dekadzie.

Nasza działalność jest możliwa dzięki ludziom takim, jak Ty.Wspieraj nas!