Przegląd Tygodnia

Przegląd sądowy

Przegląd tygodnia: prawica o Sądzie Najwyższym

Zapisz się na newsletter

Artykuły warte czytania i dające do myślenia mieszają się na naszych newsfeedach z memami i fake newsami. Łatwo się w tym szumie pogubić, a trudno czytać autorów i autorki, których nastawiony na maksymalizację zysku z reklam algorytm zamknął poza granicą naszej bańki informacyjnej. W „Przeglądzie tygodnia” proponuję zestaw tekstów, które z jakiegoś powodu szkoda byłoby przegapić.

Zostaw swój email, a w każdy piątek znajdziesz „Przegląd Tygodnia” w swojej skrzynce:

Przeglądy zwykle ukazują w piątek, ale ostatnio cykl tygodniowy i dobowy jest zaburzony, stąd tym razem publikuję w niedzielę. Ale w końcu w życiu publicznym wciąż trwa wielki czwartkowy protest, więc może to nawet nie jest prawdziwe spóźnienie? Tak czy inaczej, proponuję przegląd tematyczny: najciekawsze artykuły o zmianach forsowanych przez PiS. Zakładam, że teksty lewicowych publicystów i publicystek są znane (jeśli nie, polecam linki z top 5 poniżej), tutaj przytoczę więc kilka odpowiedzi z prawej strony.

☛ Bartłomiej Sienkiewicz w Rzeczpospolitej pisze, że obóz Kaczyńskiego zmierza w kierunku nowego ustroju państwa autorytarnego, na wzór Turcji czy Węgier. Demontaż państwa prawa trwa i należy zapomnieć o tym, że po kolejnych wyborach wrócą stare dobre czasy III RP. Nie będzie ani powrotu, ani rozliczenia ludzi łamiących dziś konstytucję. Nie znaczy to jednak, że opozycja powinna organizować Majdan. Wręcz przeciwnie. „PiS może przegrać tylko z PiS, a nie z opozycją taką, jaka ona jest teraz, i nawet nie z milionem świateł zapalonych w proteście przeciwko likwidacji demokracji w Polsce” – mówi minister spraw wewnętrznych w rządzie Tuska i apeluje o poszukiwanie partnera do rozmowy w obozie władzy. Partnerem tym ma być według Sienkiewicza prezydent Andrzej Duda.

Upokarzając Dudę, opozycja się pogrążyła

☛ W ogólnie rzecz biorąc dość nieciekawym wywiadzie Magdaleny Rigamonti z Ludwikiem Dornem padają trzy ważne uwagi. Po pierwsze, Dorn mówi, że zmienił zdanie i o ile na jesieni uważał, że żaden pełzający zamach stany nam nie grozi, to teraz jednak zaczął się tego obawiać. Po drugie, minister spraw wewnętrznych w rządzie Kaczyńskiego mówi, że właściwym celem sejmowego wybuchu prezesa PiS była nie opozycja a Andrzej Duda i jego próba wybicia się na niepodległość. Po trzecie, Dorn uważa, że jedynym celem Kaczyńskiego jest utrzymanie władzy. Nie ma innego programu, żadnej wizji politycznej. Jest tylko żądza rządzenia.

Duda upokarza się sam


☛ Piotr Zaremba, wicenaczelny „wSieci”, opublikował w Przewodniku Katolickim drugi już w tym tygodniu krytyczny tekst o reformach sądownictwa. Zaremba zauważa, że nawet w krajach, gdzie sędziowie są nominowani przez ministrów, granicą jest ich nieusuwalność z urzędu. Pogwałcenie zasady nieusuwalności to cios w niezależność wymiaru sprawiedliwości, którego wagi nie da się przecenić i po którym zasadzie tej nie uda się już przywrócić mocy. Tego rodzaju rewolucja byłaby uzasadniona tuż po roku 1989 – mówi Zaremba. Ale niemal 30 lat po transformacji tego rodzaju skok na sądownictwo już na zawsze otworzy drogę do kolejnych korekt i odświeżania składu SN po każdych wyborach.

☛ Rzecz jasna najdonośniej na prawicy słychać dziś głosy nie krytyczne, a patriotyczno-paranoiczne. Jeżeli ktoś ma silne nerwy i ciekawość, można zajrzeć do Karnowskiego, który w kilku punktach wyjaśnia, że „Pucz 2” finansowany jest za pieniądze „sorosowe i karuzelowo-vatowskie”, ostrzega przed próbą siłowego przejęcia władzy przez opozycję i wzywa rząd do „zrównoważenia medialnego układu sił”. Obyśmy nie doczekali się na jesieni spełnienia tej prośby.

PS. Wiem, że tym tygodniu przegląd jest zdominowany przez męskie pisanie – niestety takie są skutki robienia przeglądu prasy prawicowej.

Najczęściej czytane na KrytykaPolityczna.pl

1.

Leder o protestach: wiadomość zła, dobra i lepsza

2.

PiS. Zwyczajna polska dyktatura

3.

Jak to zrobić, zanim nas zatłuką

4.

Przepaści nie da się zasypać, ale można ją przeskoczyć

5.

„To moment historyczny”

czytaj także

„To moment historyczny”

Mateusz Trzeciak

 

 

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.