Kraj

Pokotu nie będzie

Żeby uniemożliwić oddanie strzału do spłoszonych zwierząt, spacerujemy po lesie między zajętymi przez myśliwych pozycjami a zmierzającymi w tym kierunku naganiaczami. Fotoreportaż Jakuba Szafrańskiego z blokady polowania w Lasach Kozłowieckich pod Lublinem.

„Taka ładna, a taka głupia” – mówi myśliwy-cham do trzymającej baner dziewczyny. Ale Edyta nie jest głupia. Koordynuje dzisiejszą, wspólną akcję grup Lublinianie i Warszawiacy Przeciw Myśliwym. Lublin poprosił o wsparcie, by udaremnić dorocznego Hubertusa, czyli uroczyste polowanie czterech kół łowieckich w podlubelskich Lasach Kozłowieckich.

Jest nas dwadzieścioro. Edyta rozdziela zadania i prowadzi nas przez las. Z pomocą aplikacji geolokalizacyjnej kieruje gdzie trzeba przybyłych na miejsce dziennikarzy stacji telewizyjnej.

Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017
Fot. Jakub Szafrański, 2017

Zaczyna się od samochodowego pościgu za konwojem złożonym z trzech terenówek i busa wypełnionego charakterystycznymi, odblaskowymi kapeluszami. Być kierowcą w pościgu – bezcenne.

„Szanuj i słuchaj wytrawnych myśliwych”

Dziesięć kilometrów dalej, żeby uniemożliwić myśliwym oddanie strzału, spacerujemy pomiędzy zajętymi przez nich pozycjami a zmierzającymi w tym kierunku naganiaczami.

Spłoszone przez psy i specjalnie do tego wynajętych mieszkańców pobliskich wsi zwierzęta mają w założeniu wybiec prosto przed lufy strzelców. Ci nie muszą się zupełnie wysilać. Siadają na przenośnych stołkach za ścianą ułożoną z przygotowanej do wywozu, ściętej sosny. Sarna czy dzik nie będzie miała nawet możliwości przebiegnięcia pomiędzy ludźmi, wpadając w śmiertelną pułapkę.

Nasza obecność, zgodnie z prawem, uniemożliwia strzelanie pod rygorem utraty pozwolenia na broń.

Na polu spotykamy spacerującego lokalsa. – Pan uważa na pieski, zastrzelą je panu. Wie pan, że tu polują? – pytamy. – Nie ale co ja poradzę? Psy codziennie muszę wyprowadzić – odpowiada przechodzień.

Teren polowania powinien być odpowiednio oznaczony parę dni wcześniej, ale miejscowe koło łowieckie olało ten obowiązek. Ponadto jedna z grup myśliwych rozpaliła w lesie ognisko. Myśliwi wezwali policję. Przybyły na miejsce funkcjonariusz wita się z myśliwymi serdecznym uściskiem dłoni. Spisano sześcioro aktywistów, ale ponieważ nie padł do tego czasu żaden strzał, funkcjonariusze stwierdzili, że polowanie jeszcze się nie zaczęło i nie podejmą żadnych czynności. O braku oznaczeń nie ma co wspominać. „Były, ale je pozrywaliście” – kpi zapytany o to myśliwy.

Konieczność przeniesienia się w inne miejsce, stała obecność aktywistów i aktywistek, strata czasu i wypłaconych naganiaczom pieniędzy (na naszych oczach, z ręki do ręki, przechodzą banknoty 50 i 100 euro) wyprowadza niektórych myśliwych z równowagi. Są wulgarni, wyzywają: „Co tak za mną łazisz? Chcesz mi zrobić loda? Taki ładny chłopak” – rzuca spod wąsa jeden z nich. Obok na wozie siedzą trzy kilkunastoletnie dziewczyny, przypuszczalnie wnuczki jego rechoczących kolegów.

Trzy godziny wcześniej wszyscy wzięli udział w uroczystej, otwierającej polowanie mszy, celebrowanej przez miejscowego księdza. „Wiemy, że jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu. (..) Szanuj i słuchaj wytrawnych myśliwych” – wyliczał kolejne przykazania braci łowieckiej duchowny.

Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017
Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017

Na blokadzie polowania należy bezwzględnie zachować spokój. Nie dać się sprowokować. To mocna lekcja pokory, ale działa. Zaczepki myśliwych są durne, na ich twarzach wyraźna jest konsternacja, zaskoczenie i rozczarowanie. Zwracają się głównie przeciwko dziewczynom. Próbują je obejmować pozując do wspólnych zdjęć, wyśmiewają ich wygląd. „Niedorozwoje, mongoły”, krzyczą myśliwi, mimo że wszystko rejestrują kamery TVN-u.

– Mów co chcesz, ale dzisiaj sobie nie postrzelasz – odgryza się Ania i zamyka bucowi usta.

Martwego lisa sponsoruje Decathlon

Jest nas mało i nie udaje się upilnować wszystkich grup myśliwych. Słychać strzał i chwilę później widzimy, jak myśliwy wlecze po błocie pięknego, martwego już lisa.

Wrzucili go sobie pod nogi na śmierdzącą stęchlizną przyczepkę i odjechali. Żal straszny, ale i tak wiemy, że dobrze się spisaliśmy. Z ich rozmów dowiadujemy się później, że padł tylko ten lis i jeden dzik. Przy niemal stu polujących to bardzo marny wynik.

Dzięki blokadzie odwołany zostaje pokot, czyli rytualna prezentacja zdobyczy. Jest im wstyd. Zdecydowana większość myśliwych to mężczyźni po sześćdziesiątce, a żeby zniechęcić przyłączanie się do kół osób młodych, trzeba ten wstyd jeszcze spotęgować. Dlatego wszyscy zjawiamy się na zamknięciu polowania.

Myśliwi trąbią swoje hejnały, a kilkanaście osób stoi przy nich w milczeniu, trzymając banery antyłowieckie. Znowu słychać bluzgi, ale mężczyźni uciszają się nawzajem. Odbywa się koronacja „króla polowania”, ale „król” wygląda raczej marnie i skwaszony sytuacją odbiera torbę prezentów od sklepu Decathlon, oficjalnego sponsora łowów.

Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017
Fot. Jakub Szafrański, 2017

Publikując dzisiaj ten tekst na Facebooku Krytyki Politycznej zapytamy, czy firma Decathlon popiera zabijanie zwierząt i co o tym myślą jej klienci. Zapytamy też Muzeum Zamoyskich w Kozłówce, czy to w porządku, że postronni zwiedzający i ich dzieci mogą w pałacowym parku zobaczyć „króla myśliwych” z krwawiącymi zwłokami dzika na śmierdzącej przyczepie.

Za potrzebą do ambony

Trzeba było wstać o trzeciej rano i wrócić przed północą, zmarznąć, zgłodnieć, znieść obelgi i patrzeć na krzywdę zwierząt, ale nikt nie odmówi nam skuteczności działania, doświadczenia przełamania strachu oraz satysfakcji i radości z poznania nowych znajomych.

Na Facebooku zawiązała się grupa Lublin Przeciw Myśliwym, która zaprasza w swoje szeregi wszystkie osoby chcące wesprzeć ochronę dzikich zwierząt w regionie. Nie musisz jeździć w teren, jeśli nie czujesz się na siłach. Liczy się każde wsparcie w nagłaśnianiu akcji czy wyszukiwaniu informacji o planowanych polowaniach.

No i zapamiętajcie: jeśli podczas długiego spaceru po lesie nie macie wyboru i przyciśnie was potrzeba, a zobaczycie na swojej drodze myśliwską ambonę, to niech będzie dla was odtąd oczywistym, że jest to najlepsze i najdyskretniejsze miejsce, żeby się załatwić.

Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017 Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017 Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017 Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017 Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017 Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017 Blokada polowania. Fot. Jakub Szafrański, 2017

Bio

Jakub Szafrański

| Fotograf i publicysta Krytyki Politycznej

Pochodzi z Lublina, gdzie tworzył Klub Krytyki Politycznej. Pisze doktorat z filozofii na Uniwersytecie M. Curie-Skłodowskiej. Publicysta i fotograf. W 2010-2012 pracował w dziale dystrybucji Wydawnictwa KP. Współtworzył stronę internetową. Akademicki mistrz polski w kick-boxingu 2009, a także instruktor samoobrony. Pracował we Włoszech, Holandii i Anglii. Laureat Stypendium pamięci Konrada Pustoły.

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.

Brawo, mam nadzieję, że więcej będzie takich akcji. Król polowania, trąbienie hejnałów nad trupami - nędzne relikty przeszłości. Jedyną rolą, jaką swoje istnienie mogą uzasadniać dziś myśliwi, jest naukowo prowadzona kontrola populacji, co powinno się dziać racjonalnie, proceduralnie, humanitarnie, z poczuciem obowiązku, a nie dumy, bez tej żenującej otoczki, bez pompowania ego samców beta, bez wulgarnej nienawiści wobec psujących zabawę. A i ta rola stoi pod znakiem zapytania, w dobie, kiedy coraz głośniej mówi się o potrzebie "zadziczania" (rewilding).

Co do nieuniknionej argumentacji przeciwników, że hipokryzja itd., to jest to wyłącznie dowód, że innych argumentów przeciwko już po prostu brak. Wręcz zabawna jest mechaniczność, z jaką prowadzi się tę argumentację:

Pójdziesz do lasu bronić dzikie zwierzęta przed myśliwymi, usłyszysz, że trzeba było iść protestować przed ubojnią drobiu, ale ci się nie chciało, bo to nie medialne. Pójdziesz pod ubojnię drobiu protestować, to usłyszysz, że trzeba było ratować dzikie zwierzęta w lesie, ale wygodniej jest pod ubojnię miejskim autobusem podjechać niż do lasu o trzeciej rano drałować. Pójdziesz i do lasu, i pod ubojnię, to usłyszysz, że trzeba było na kutry rybackie desant protestacyjny robić, bo tam to dopiero cierpią ryby, ale ci się nie chciało, bo to za mokro. Jeśli i to zrobisz, to pewnie usłyszysz, że na powierzchni morza protestować to byle kto potrafi, a gdyby ci naprawdę zależało, to protestowałbyś w Rowie Mariańskim, itd.

Ta argumentacja to intelektualna porażka, którą trzeba obnażać i wyśmiewać. Dla rozsądnie myślącego człowieka powinno być oczywiste, że od czegoś trzeba zacząć, jedna osoba czy nawet organizacja nie jest zdolna gasić wszystkich pożarów (to metafora), jeden artykuł wszystkich zjawisk nie opisze, itd.

Trzymajcie się!

Humanitaryzm przy jakimkolwiek zabijaniu przy kontrolowania populacji nie istnieje. Wybiórczo i na oko odbiera się życie jakiejś istocie, bo jest jej na czyjeś inne oko za dużo. Nie byłoby tego problemu w ogóle.Bo przyroda daje s9bie radę w tej materii sama. Zwierząt zawsze było i jest tyle ile schronienia i pokarmu.a ten do lasu pod postacią rownież GMO kukurydzy dostarczają worami leśni sadyści na nęciska. Jest naukowo udowodnione, że taka pasza powoduje np u Loch dodatkową ruję.

no weź kobito na wstrzymanie .. nasz swojego ukochanego kotka czy pieska, może nawet ze schroniska i karmisz go wegańsko - trawą i soją ? nawet jak dajesz mu przemysłowa karmę to z czego ona jest ? - z martwych zwierząt ! wyselekcjonowanych i bezlitośnie mordowanych dodatkowo eugenicznie jako gorszych od twoich pupili .. nie no .. bardzo chcesz być lepsza - rozumiem - jesteś! - ale już spadaj

Ile razy widziałeś reportaż na KP dotyczący blokady ubojni drobiu?

Szukam i szukam i nic .

Nie ma znaczenia, czy w KP publikowali tekst o blokowaniu ubojni, czy nie. Tak czy nie, twój argument "Robicie jedno, ale drugiego nie robicie, więc jesteście be" leży i kwiczy. (Oczywiście jeśli publikowali, to kwiczy głośniej - jak np. z zarzutem, że blokujący polowanie chronią lisy, ale żrą kurczaki: niewykluczone, że przynajmniej kilka z tych osób jest wegetarianami - ale kwiczy tak czy tak.) Zarzucanie komuś, że źle robi, bo nie robi wszystkiego, np. chroni zwierzęta leśne, ale nie chroni zwierząt hodowlanych, chroni ssaki, ale zapomina o rybach, itd., jest absurdalne - w ten sposób NIC czym dany człowiek się zajmuje nie ma sensu, bo aby miało sens, zawsze musiałby robić WSZYSTKO. Przestań stosować ten argument, bo się ośmieszasz.

Jak KP odpowiada na mój post że wystarczy poszukać i wskazują adres w którym nie ma nic na temat o którym dyskutujemy to znaczy że próbują manipulować bo wiedzą że niewielu czytelników otwiera linkowane strony albo są cymbałami i nie wiedzą co linkują. Tak że dla mnie to ma znaczenie. Mój wniosek jest taki że KP manipuluje i nie można im wierzyć.
Drugą częścią twojego post ubawiłeś mnie do łez. Oczywiście że nie możecie robić wszystkiego. Mój zarzut właśnie polega na tym że wcale wam nie zależy na obronie życia zwierząt bo gdyby zależało to poszlibyście tam gdzie te życie można uratować w dużej ilości. A tak poszliście do lasu tylko po to żeby się tam lansować , tam gdzie jest łatwo narobić medialnego szumu a nie trzeba narażać się w żaden sposób. I na dodatek nazywacie to walką. Rozumiesz tą żałosną sytuację? Spacer do lasu na dodatek nazywacie WALKĄ o życie zwierząt! Poszliście , ha ha , do lasu walczyć a po waszej walce ten lis którego można zobaczyć na zdjęciu wygląda na nieżywego. Chyba umarł ze śmiechu .

Jeśli się ktokolwiek ośmiesza to ekolodzy takimi durnymi akcjami i Pan który broni hipokryzję.

A może KP wysili szare komórki zanim coś chlapnie bez sensu. Czy ten artykuł tyczy blokady unijni drobiu czy może pracy w takiej unijni, co? A swoją drogą może KP zrobiłaby reportaż z pracy w klinice aborcyjnej, a?

A co, będziesz usuwał swoją ciążę, że takiego potrzebujesz ?

Kpię sobie tylko z waszego lewackego systemu wartości w ktorym bronicie karpi i dzikow a jednoczesnie nie macie problemu ze skrobaniem malego czlowieka.

a ten lisek słonko to była twoja własność ,że tak sie za nim zapluwasz ? czy lasów państwowych ? a panowie myśliwi w prawie do polowania na niego ..? że się do tego wtrącasz ?

Wyrazy uznania.

Właśnie takie akcje są potrzebne. Niech jeden myśliwy z drugim przeżyje mały dysonans poznawczy od czasu do czasu. Nie zaszkodzi im to na pewno, a może choć odrobinkę wzbogaci funkcje poznawcze? Może jakieś drobne refleksje? Tyle pięknych rzeczy można robić w lesie - a ci tylko o zabijaniu myślą.

To może wypłacie rolnikom odszkodowania za zjedzone płody rolne i zapłacisz za pogrzeb kogoś komu łoś wbiegł pod koła?

A ty zapłacisz za pogrzeb ofiar, które napatoczyly się pod lufę tego czy innego myśliwego i zostały wzięte za dzika?
Odszkodowanie może wypłacać skarb państwa, z resztą już tak robi w przypadku rolników,którym udało się wyłączyć swoje tereny z obwodów łowieckich. Podobno nawet kwoty sensowniejsze niż te wasze myśliwskie.

Z Łóżkami jak z drzewami przy drogach.Jedzie sobie taki pidpity, ślepy czy inny na większym gazie, a tu nagle go wszystko atakuje. Drzewa, zwierzęta, a na końcu jeszcze policja się przypierdala. A co do rolników, to zdaje się, że "łowcom" najchętniej urwaliby główki gdzieś około doopy za te odszkodowania,które najczęściej dostają rodziny i kumple myśliwych pozwalający na rozjeżdżanie swoich łąk i polowanie na ich terenie.reszta na odczepne 2stowy .Znam takich co by tobie bez mrugnięcia okiem grabie w głowę wbili gdybyś do nich z takim tekstem jak tu wyskoczył. Kłamstwa w siecie takie łatwe do rozpowszechniania.

Naprawdę trzeba chyba doktora filozofii żeby wymyślić taką debilną akcję. Ile zwierząt uratowaliście? 2? 3? W każdej nowoczesnej polskiej ubojni drobiu poraża się prądem i obcina głowy 10000 kurczakom na godzinę. Na trzy zmiany. Tam idźcie walczyć cymbały. Tylko że to nie byłoby już takie medialne prawda?

Czytelnicy Krytyki Politycznej

Przede wszystkim wszyscy ci aktywiści jedzą kurczaki, więc ubój im nie przeszkadza. Uważamy że tu chodzi o coś innego - psychologiczną potrzebę poradzenia sobie ze złem świata. Oni naprawdę myślą, że ratując kilka zwierząt w czasie kiedy miliony są ukatrupiane w ubojniach, choć odrobinę przyczyniają się do zwalczania metafizycznego Zła. Oczywiście statystyka twierdzi co innego - choćby zebrać wszystkich aktywistów świata nie ratują od okrutnej śmierci nawet promila zwierząt - większość "morderstw" odbywa się w sposób zinstytucjonalizowany, a jak tu się włamać do rzeźni czy ubojni bez naruszania prawa? Więc pstrykają sobie fotki z myśliwymi w lesie bo teren publiczny.

Zło jest inherentną właściwością Wszechświata i natury ludzkiej - odpuśćcie.

Kolejna spektakularna akcja polskiej lewicy 😀 Połazić sobie pomiędzy lufami nabitych karabinów, by przy odrobinie szczęścia przepłoszyć przed myśliwymi sarnę i ze dwa zające. Oczywiście, komentarze ze strony myśliwych są takie oburzające - w końcu jak to możliwe, żeby człowiek z nabitą bronią zdenerwował się, gdy ktoś ciągle kręci mu się pod celownikiem? Jakim prawem zdenerwowali się, gdy ktoś bez przerwy celowo przeszkadzał im w ich pasji i pracy? Zdecydowanie tylko ci myśliwi-faszyści tak robią!

PS. Tak powinno się robić z osobami blokującymi polowania: https://www.facebook.com/DailyMail/videos/1538708582876723/

Oho, wymsknelo się, zabijanie to dla was pasja - to się leczy.

oh wam tez sie niejednokrotnie wymsknęło 🙂 wasze najważniejsze prawo i przywilej to opróżnianie pełnych macic .. no każdy ma swoje (nie wykluczam że chore ) przyjemności .. ale dawajcie dalej .. nic tak nie kompromituje lewactwa jak wasze "argumenty "

Niestety, wydaje mi się że lanie ekologów szpicruta nic nie da. To są biedni, wykluczani, zakompleksieni, pomiatani, wyśmiewany w swoich środowiskach ludzie którzy uważają ze ich zycie nabieze jakiejś wartości jeśli będą robić coś w ich mniemaniu etycznego i spektakularnego. Szukają wsparcia wśród sobie podobnych i tworzą takie organizacje gdzie mają jakieś poczucie wspólnoty i misji. Nawet grupa nieudaczników lecz w grupie staje się jakaś siła. Jednak każdy z osobna to zazwyczaj taka " bida" potrzebująca pomocy. Innymi slowy pomagac i leczyc ich trzeba bo to skuteczniejsze aby wrocili do normy niz szpicruta

ale co, marzą się tobie obozy zagłady dla myślących inaczej niż takie agresywne, faszystowskie dno jak ty? Internetu wszystko pamiętają zwłaszcza takie wpisy tchorzyków chowających się pod różnymi nóżkami. Do tego wsiochą słabo d9 ciebie widać dociera fakt że masa z nas pracuje np w korpolach, że mamy własne firmy i wysokie dobrze płatne stanowiska.ale nikt się z tym nie musi odnosić. Nikt się tu z nikogo nie śmieje, bo nawet nie może. Wyobrażasz sobie, że ktoś np obśmiewa prawą rękę prezes sądu albo pana dyr z radia ? Tak , tacy jestesmy i nie musimy sie wozić po miescie jak jakiś wsioch samochodem w lepszych ciuchach.bo miarą naszego postępowania jest moralność i dbanie o skarb życia jakim jest przyroda, a nie jak w twoim przypadku i takich jak ty pustaków o własną tłustą dupie i upasiony brzuch kiełbalonami i wódą na leśnym życiu.

Wiochą, wioch, pięknie pani M. typowo tolerancyjnie podejście do tematu ! Biegajcie boso i czcijcie dzika a kto ze wsi niech zdy... bo wieśniak to gorszy sort !!! Płakać się chce ! PUSTE MIEJSKIE LEWAKI !!!

sami inżynierowie, adwokaci i lekarze, jak imigranci. Jasne, jasne.

Bezsensowne wyzwiska od faszystów - są
Traktowanie pracy w korporacji jako powodu do dumy - jest
Traktowanie gorszego samochodu i ubrań jako zalety - jest
Snucie fantazji na temat czyjegoś wyglądu i prywatnych upodobań na podstawie anonimowej rozmowy o poglądach - jest

Niczego nie brakuje :3 A już myślałem, że się nie doczekam

Rozczuliła mnie w artykule propozycja użyźnienia i rozwinięcia poziomu debaty publicznej o argumentów fizjologicznych. Niedługo w mediach konkurencyjnych usłyszymy pewnie wezwania:

"No i zapamiętajcie: jeśli podczas długiego spaceru po mieście nie macie wyboru i przyciśnie was potrzeba, a zobaczycie na swojej drodze klub Krytyki Politycznej lub Empik z regałem wydawnictwa Krytyki Politycznej, to niech będzie dla was odtąd oczywistym, że jest to najlepsze i najdyskretniejsze miejsce, żeby się załatwić."

Myślałem, że poziomu debaty publicznej w Polsce nie da się już podwyższyć, ale widać spacery w lesie wpływające na rozwój fantazji ludzkiej wskazuje nam na nowatorskie potencjalne możliwości. A mówią, że w Polsce szwankuje myślenie innowacyjne.

Człowiek z natury jest zły. Każdy system, który tworzy ma mu ułatwić taką predylekcję. Tak właśnie powstała religia, by zło ludzkie legitymizować. Religia zabija w imię miłosierdzia, dogmatów, dla zysku. Pozwala mordować słabych, bezbronnych a stworzonych przez tego samego przecież boga. Ludzkość nie powywiesza się na gałęziach drzew tylko dlatego, że skutecznie wykarczuje wszystkie lasy.

Wstrętni zwyrodnialcy żądni krwi i cierpienia ,to właśnie myśliwi którzy mordują dla zabawy i przyjemności . Psychiatria to określa mianem PSYCHOPATA !!!!!!!!!!!

A Pani nie ma pojęcia kim jest mysliwy

Stare, chciwe, sadystyczne wsiowe dziady i ich potrzeby związane z kompleksem zwiędłego małego siura. Oni nic w życiu nie osiągnęli, a u schyłku swojego zwiędłego życia chorobliwie nienawidzą innego do tego stopnia że muszą je zabić. Niech się wybijają nawzajem.Leśne oddziały gestapo dla zwierząt. Zacofancy, obmierzłe hamulce rozwoju i podnoszenia standardów moralno - etycznych.

Rozumiem że podnoszeniem standardów moralno etycznych według pani Marceliny jest spożycie na święta mięsa że świni wyhodowanej na produktach GMO, sterydach ,antybiotykach i środkach uspokajających w amerykańskiej chlewni w Polsce gdzie płaci się pracownikom 10 złotych za godzinę. To jest wasz śmiedzący, przewrotny, zgniły lewacki standard moralno etyczny. Zwierzęta w lesie się hoduje. Po to żeby część z nich zjeść. To jest część normalnej, tradycyjnej gospodarki leśnej. Tak samo jak sadzi się drzewa żeby je wyciąć. Zapewniam panią że żaden myśliwy nie zabija z nienawiści. A standardów etycznych to właśnie Wy lewacy powinniście się uczyć od myśliwych. Proszę zadać sobie trochę trudu i przeczytać co nieco o polskim myślistwie. Ja, choć nie jestem myśliwym przeczytałem choćby statut PZŁ i regulamin polowań. W duże części te dokumenty mówią właśnie o etyce i tradycjach polskiego myślistwa.

Pani Marcelina nie celebruje świąt spod znaku KK pełnych perfidnej hipokryzji. Nie zajadam sie trupami zwierzat tak jak ty i nie uzasadniam zadnego sadystycznego mordu na nich tym ze ktoś je trupa krowy czy konia albo zaklada buty ze skóry , bo takie uzasadniania to debilną bzdura generowana na potrzeby obrony swojego watpliwego moralnie "hobby". Nikt z nas broniących puszczy czy zwierzat leśnych tego sadystycznego świata nie stworzył i nie popiera polityki utrzymujacej sadystyczne praktyk prawem udajac, że to co wszyscy widzą,nie jest tym co widza wciskajc oczywisty kit. Norowanie nie jest norowaniem.nęciska z górami odpadów spożywczych nazywa się - dokarmianiem zwierząt leśnych treściwą karma zgodna z ich naturalnymi potrzebami - zaprzecza się również potrzebie badań lekarskich i okulistycznych przy posiadaniu broni, bo przecież 50 -70 stare, grube dziady zwłaszcza nie mają problemów zdrowotnych.Wzrok sokoli , słuch jak u nietoperza i serce u upadłego opoka jak dzwon. Jesteście obrzydliwi do granic. PZŁ komisja organizacja łamiące konstytucyjne prawo do własności i żyjąc w z hodowli dzikich zwierząt na rzeź. Brud ,smród i banda prostaczków szlachetków z czworaków.

Tak, zgadzam się z panią, prości ludzie czasem mniej się myją, gorzej pachną i biednie mieszkają , nie wiem czy w czworakach ale biedniej niż oświecona lewica. Moim zdaniem nie należy z tego powodu nimi gardzić. Ci na waszych zdjęciach to nie są jak widać bogacze . Jakby to było polowanie bogaczy to byście zapewne dostali łomot od ochrony i wrócilibyście z podkulonymi ogonami do stolicy. Jedzenie mięsa jak na razie nie jest przestępstwem w Polsce ale dyskryminacja ludzi ze względu na wiek , zapach czy zgodne z prawem polowania już chyba tak.

ok. czyli wg. "Pani Marceliny" ludzkość powinna żywić się samymi korzonkami, cóż z tego, że wartość odżywcza białka zwierzęcego jest dużo większa i aby wyżywić wszystkich mieszkańców ziemi "roślinkami" trzeba by wyciąć wszystkie lasy, a i tak ileś milionów ludzi umrze z głodu. To mało ważne, prawda? Cóż jest warte życie milionów ludzi w porównaniu do rzuconego na drogę lisa ..... przecież on tak smutno wygląda .....

Na roślinkach można wyżywić większą populację niż na mięsie, mistrzu. Wystarczy poczytać zamiast pisać co ci się wydaje.

Prawie idealny opis obrońców zwierząt 🙂

Tak, idealny. W pełni opisałam postać "obrońcy zwierzat" spod znaku PZŁ

Dobrze że pewne ekstrema stanowią tylko margines społeczeństwa. Czy to faszyści czy komuniści, nawiedzeni ekolodzy czy anarchiści zawsze będą, na szczescie nie zdobywaja zbyt dużego poparcia społecznego i to jest pozytyw. Pani Marcelina, Pani działalność to tylko swoisty folklor.

A ja się zastanawiam, czemu policja nie ściga z urzędu myśliwych którzy bezprawnie łamią niniejsza ustawę: http://armyworld.iai-shop.com/data/include/cms/ROZPORZDZENIE.pdf, która jasno mówi o zakazu używania munduru wojskowego lub je
go części . Może warto dodatkowo myśliwym utrudnić życie poprzez zgłaszanie tego?

Proszę się zastanawiać dalej albo lepiej trochę poczytać . Lektura i zdobywanie wiedzy nie boli. Może pani sobie sama sprawić taki nielegalny strój myśliwski legalnie w każdym sklepie myśliwskim. A biedota z naganki ubrana tradycyjnie w to co wyszperała w, jak to pani Marcelina pogardliwie nazywa, swoich czworakach.

Edukacja antymyśliwska w szkołach już rusza! Ludzie, którzy wyładowują agresję idąc do lasu z bronią, nie mają pojęcia o przyrodzie wchodzą do szkół i usiłują przekonać dzieci, że to co robią nie jest złe. Przekazują złe wzorce, które zakorzeniają się w młodym umyśle.

Nie możemy być bierni na propagowanie agresji i myśliwskiego kłamstwa w szkołach!

Chyba mam problem, "nowocześni" ludzie wciąż twierdzą, że żywność dostępna w sklepach jest trująca, pełna antybiotyków, gmo, itp. Radzą, aby jeść tylko zdrowe rzeczy, tak jak kiedyś, inaczej wszyscy wyginiemy .... a gdy ktoś idzie na polowanie, aby "tak jak kiedyś" zdobyć zdrową, jadalną żywność ... jest wyzywany od faszystów, morderców, itp. ... to w końcu mamy jeść zdrową żywność, czy nie? Kupić hodowanego w nieludzkich warunkach, nafaszerowanego antybiotykami kurczaka, czy upolować i zjeść zdrowe zwierzę? ..... zresztą chyba rozumiem, Ci "działacze" sami chcieliby zjeść coś zdrowego, ale skoro ich nie stać (dziczyzna jest droga), to przynajmniej zabronią tego innym .... niech żyją równe żołądki 😉

Myśliwi polują po to, żeby zabijać. Żeby utrzymywać atawistyczny modus operandi gatunku ludzkiego. Boski przywilej mordowania ma tylko człowiek. ECCE HOMO!

Zwierzęta leśne żywią się płodami rolnymi w tym kukurydzą GMO. oraz wszelką GMO pasza bo taka dostarczają im leśni sadyści na nęciska. Pryskane pola GLIFOSAT em, NEONIKOTYNOID ami i innymi takimi nie czynią z żywności, kktórą również zjadasz tak samo ty jak i leśne zwierzeta bardziej bezpieczną , a dzikie zwierzęta bardziej zdrowymi od tych hodowlanych. Pi prostu lubicie oszukiwać siebie i otoczenie żeby sobie pomordować dla zabawy, a po tym się nażreć i nachlać wódy. Kiedyś było kiedyś dziś jest dziś i dziś wszystko jest inne od tego co było kiedyś. Dziś masz rzeźbie i sklepy i jedzenia wystarczająco dużo.nie musisz iść i zabijać dla fanu udając, że masz prawo jeść lepszego trupa bo zabitego przez siebie w lesie. Masz EKO i biodynamiczne gospodarstwa że zdrowa żywnoscią i " zdrowymi" trupami i tam sie udaj zaspokajać swoje potrzeby.

Tak pełen zjebow stojących pi stronie leśnych sadystów, bo pewnie dostają od nich skłusowane trupy dzików czy saren albo ojciec , wino czy inny dziś w rodzinie polują to trzeba bronić jak niepodległości PZ kowego kłamstwa istniejącego do dziś na komuszym prawie.

Marcelina brawo! Zgadzam się z Tobą w 100%. Po prostu patrzysz szerzej i widzisz więcej niż pozbawieni empatii rozmówcy. A przy tym nie kierują Tobą potrzeby materialne i próżniacze. Szanujesz życie i jest dla Ciebie wartością bezwzględną. Ale widzisz, żeby to chcieć zrozumieć trzeba mieć serce i rozum a Twoi rozmówcy nie mają jednego ani drugiego.
Trzymaj się i walcz o przekonania bo są właściwe i dobre. A dzięki takim osobom jak Ty kiedyś wnuki tych pustych jak dzwon ludzi i ich wnuki sami będą potępiać poczynania dziadka (przodka). Oby nie mówili, że im za nich wstyd. Jestem po Twojej stronie a przede wszystkich po stronie szacunku dla równoległego świata roślin i zwierząt. Jestem wege i eko (to tak na wypadek głupiego komentarza z zapytaniem o kurczaki 🙂
Pozdrawiam Cię serdecznie

Szkoda z Wami gadać, a polowania będą i tak i Tak, i żadne nawiedzone towarzystwo tego nie powstrzyma.

... to przerażające, jeśli takie "Panie Marceliny" w przyszłości dojdą do władzy, to zakażą jedzenia mięsa, a gdy ludzkość będzie musiała żywić się jedynie "paszą" to miliony umrą ... ale cóż, to przecież będą biedni ludzie z dalekich krajów, są brzydcy, brzydko pachną i nawet futerka nie mają .... a liski czy zajączki są takie milusie, prawda?

No proszę , uderz w stół a nożyce się odezwą. Jakie ładne Polskie przysłowie 🙂

Brawo dla was!! Tak trzymać! Podziwiam was za odwagę i determinację. Świetna akcja. Jesteście wielcy

Szacun, brawo i wielkie dzięki. A w decathlonie już nic nie kupię.

Większych bzdur nie cztałem .Nastepna eko sekta wyłudzająca pieniądze.Nic wam się nie udało zablokować szukacie naiwnych ludzi by na waszą sektę wpłacali pieniądze . A ferie zimowe już się zbliżają jakieś ciepłe wczasy przydały by się?

Spontaniczne obywatelskie blokady polowań- OK , spontaniczne ,pocztowe, obywatelskie blokady z zestawami do aborcji ( Kobiety w Sieci)- "nie pozwólmy na ograniczanie nam swobody osobistej! " spadam stąd -to nie mój poziom

Gratulacje !!!!
Wpaniała akcja !!!!
Bardzo prosze by przy okazji takich misji prowadzić zbiórke pieniędzy i przekazanie ich miejscowym rolnikom by choć w niwielkim stopniu pokryć kolosalne straty finansowe ich jedynego źrudła utrzymania !!!
Proponuje jeszcze by zebrani aktywiści podczas blokowania polowań wyłapywali kornik drukarze to może odrazu załatwią problem puszczy i umirających śwoerków, chyba że ich wpływoi sponsorzy z zachodu postawili inne cele !!!
P.S.
Wielka szkoda że nie blokujecie aborcji pod prywatnymi klinikami, ale pewnie życie jakiegoś tam małego człowieka jest nic nie ware przy niszczącym chłopską prace wsaniałego dzika czy pięknego lisa !

Zaintrygowało mnie to zdjęcie:

http://krytykapolityczna.pl/file/2015/10/blokada-polowania-jakub-szafranski-8.jpg

To chyba przyczepka towarowa. Przewożenie taka ludzi jest wykroczeniem. Panowie policjanci nie zareagowali ?

A może po prostu nie jeździli tym pojazdem po drodze publicznej? A może nigdzie nie jeździli a tylko siedzieli w tej przyczepce i opowiadali sobie
sprośne dowcipy o ekooszołomach? Kto to wie?

Eko Terro. Ja tam z teściem postrzelałem 2 dziki było klawo. Golonki pyszne. Strzały czyste na komorę więc było humanitarnie.
Dzieci PsudoInteligencji z Warszafki jadą bawić się na wieś. Tunele, tatuaże sojowe latte w termosach a wieczorem afterek z jej perfekcyjnością i Zandbergiem. Dramat.
https://www.youtube.com/watch?v=HDI0YOVlvcA

szacujący szkody

Chyba Was zaproszę na nasze polowanie, potrzebujemy sponsorów do płacenia za szkody wyrządzone przez dziczki, jelonki, sarenki, w uprawach rolnych, sponsorów wskazanych przez Sąd, bo z automatu załatwiam Wam taką sprawę i dziwię się jeszcze nikt tak Was nie pojechał 🙂 dla Waszej wiadomości , jeżeli nie strzelimy wyznaczonej ilości jeleni i sarny w danym roku przez Nadleśnictwa, też płacimy kary za szkody w lasach.

Masz rację i to jest dobry pomysł. Wielokrotnie koła łowieckie muszą wykonywać plan odstrzału narzucony przez Nadleśnictwa a nie mają na to ani ochoty ani czasu ale nie mają pieniędzy na płacenie kar i chcąc niechcąc muszą chodzić na polowania. Za niewykonanie odstrzałów koła łowieckie muszą płacić wysokie kary nadleśnictwu.A mogłyby przecież zwrócić do tych cymbałów i grzecznie poprosić o dobrowolne datki na "ratowanie jelenia" . Myślę że szybko chyba zostałaby zweryfikowana ich dobra wola ratowania życia zwierząt.

Miałem okazje jakiś czas temu być na jubileuszu Koła Łowieckiego, jeśli się nie myle, siedemdziesiąty, ciekawostka, w pierwszych latach działania pozyskiwano 3-5 dzików rocznie, obecnie 280 pod 300, licząc delikatnie 100 dzików rocznie, tylko 100x70 to jest ...? Do tego 150% przyrostu, tylko 150 !!! To jest jedno koło, nie jestem myśliwym, nie jestem matematykiem, nie mam pojęcia ile kół jest w polsce, ale myśle że bez ingerencji człowieka, dzisiaj dziki zjadły zjadły by nas i was razem z dredami, sandałam, dredami i waszymi banerami !!! Zapraszam na wieś, popytat, chyba że obawiacie się prawdy i wideł w plecach na samo pytanie ...co robimy z dzikami... Powodzenia !!!

Uważajcie na siebie, podczas takich akcji, bo te sadystyczne bestie, to często półślepe, nabuzowane staruchy i o nieszczęście, w takim towarzystwie - nietrudno, tym bardziej, że cyklicznie z rąk tychże ^*6%#*$#, giną ludzie, zastrzeleni jakoby przez pomyłkę. Jakieś kamizelki, czy coś. Brawo Wy!

Sadyści to ci co przypinają łańcuchami do drzew swoich "kolegów" albo członków swojej sekty ! Niestety EKOTERROZM staje się bardzo dochodowy dla wielu korpo, i takie intelektuslne wydmuszki bezmyśle nakręcają spirale szarej strefy. Kiełbasa nie rośnie na drzewach, myślistwo to kultura, wiara, tradycja i wielki szacunek do przyrody, i bardzo prosze nie piszcie i nie wkrzykujcie haseł ...nie zabijajcie swoich mniejszych braci... dzik nie jest moim brata, to część podległego nam świata ! Na takie slogany mogą sobie pozwolić tylko ci co mają świnie w rodzinie, ale to nie moja sprawa kto z kim śpi !!!!
Pozdrawiam i życze wytrwałoś Daż Bór

Brawo! Jak widać myśliwy, to nie ten, co myśli. :-/ Grunt, że sporo zwierząt uratowaliście. 🙂

Znam chłopaków niszczących ambony tym zwyrodnialcom - modlę się za nich.

Na niszczenie cudzej własności jest paragraf i modlić się za kogoś kto łamie prawo to można pewnie do Jechowy, Buddy albo Allaha, no ale w Polsce mamy prawo wznaniowe. Nik do was nie strzela kiedy blokujecie polowania, a no to też jest paragraf i dziw bierze że nikt nie sięga po to prawo, ale to pewnie wynika z poziomu i szacunku dla innego człowieka. Mam tylko nadzieje że przez waszą forme nikomu nie stanie siękrzywda. Na zachodzie dzika zwierzyna jest wybita prawie do nogi, i brak protestu ! Może lepiej przenieście się tam gdzie muzułmanie wskakują do łodzi by pokonując słone wody płyną islamizować europe. Tam się topią setki ludzi, ktoś z TVN widział tam nawet kobiety i dzieci, ale ludzkie życie co jest warte przy tak biednym dziku ! To przyroda powołała myśliwych, tak funkcjonuje to od momentu kiedy człowiek zszedł z drzwa i tak jest do dzisiaj, mam nadzieje że będzie trwać, rozumiem że głoway macie nie tylko do noszenia czapek, ale nie dawajcie dowodów na to że kolejnym przezaczeniem jest noszenie drdów !!!
Bardzo was prosze , udajcie się do rolników i popytajcie ich o zdanie bo 95% to oni karmnią nasz w wolnym stanie przybytek. Prosze o obiektywizm !!!

Zwierzęta nie czekają na rozwiązanie ludzkich problemów. One chcą żyć i pewnie dlatego zjadają (o jakie to "straszne"!) uprawy z ziemi, którą zabrał im... człowiek.

Rozumiem że jesteś przeciwny zabijaniu ? Masz za złe że ludzie odebrali ziemie zwierzynie !? Pytam co Ty jesz ? Szyszki i obumarłe liście !!! Argumenty do Was nie trafiają, Wy nie macie takowych ! Powiedzcie wprost, jaka suma i w jakiej walucie Was interesuje by w Waszym zainteresowaniu znaleźli się nprzykład firy układające kostke brukową albo produceńci kamizelek odblaskowych !!!? W Was nie czyta się konkretnych i uczciwych intencji, w Was widać pozbawione logiki roszczenia ! Czekam na oferte św. spokoju !!! Odstawcie trawke to może szare komurki, jeśli jeszcze jakieś funcjonują ruszą do działa, życze zdrowia i rozumu !!!

Przykro mi stwierdzić ale obłudny jesteś. Nie przeszkadza tobie chodzić w produktach trzeciego świata, w produktach pochodzenia zwierzęcego. Nie przeszkadza jeść mięso ze świni czy kury. Ekosekta żyje w obłudnym świecie. W końcu ich psy jedzą trawę. Zero mięsa a karma jest z pszenicy. Zal mi was, żyjecie w świecie w którym dajecie się sterować. Wasze mięso z marketu to jeden wielki chłam nafaszerowany lekami i chemią, smacznego.