Kraj

Iwański: Podręczny słownik zwrotów prekarnych

Czyli wszystko, co trzeba wiedzieć, pracując w Polsce.

Umowa – o dzieło lub zlecenie
Trudno powiedzieć, który jej rodzaj mniej pasuje do sytuacji, w jakiej znajduje się statystyczny prekariusz. Każda praca świadczona w określonym miejscu, czasie, związana z koniecznością wykonywania poleceń oraz niemożliwa do przekazania osobie trzeciej powinna być objęta umową o pracę.

Umowa o pracę na czas nieokreślony
Generalnie posiadanie jej nie powinno być wielkim wyczynem, ale niestety jest. Daje prawo do zwolnienia lekarskiego, ubezpieczenia zdrowotnego i emerytalnego oraz do okresu wypowiedzenia w razie zwolnienia. Jej posiadanie pozwala poczuć się trochę bezpieczniej. Wbrew plotkom rozpowszechnianym przez wpływowe organizacje pracodawców umowa o pracę na czas nieokreślony nie została opracowana przez radzieckich dywersantów w okresie zimnej wojny.

PIP (Państwowa Inspekcja Pracy)
Instytucja powołana do ochrony relacji pracownik – pracodawca i warunków pracy. Wskutek szeregu zmian prawa, będących efektem długotrwałej presji przedsiębiorców, ma obecnie moc sprawczą porównywalną z Duszpasterstwem Ludzi Pracy.

Warunki umowy
Oczywiście są wynikiem negocjacji między dwiema równymi stronami. Popyt, podaż, spotkanie, iskra – wiadomo. Niemniej czasami się zdarza, że jedna ze stron ma gotowy wzorzec skrajnie niekorzystnej dla drugiej strony umowy, a wszelkie pytania o zmianę warunków zbywa śmiechem. Trochę rzadziej zdarza się, że generalnie coś dałoby się zmienić, ale mityczny prawnik na to się nie zgodzi, więc sorry.

Księgowa
Jak wiadomo, biurokracja jest złem. A personifikacją tego zła jest księgowa zatrudniana przez zleceniodawcę. To zawsze jest kobieta, zawsze się myli i albo jest akurat na wakacjach, albo na chorobowym. Człowiek widmo paraliżujący wszelkie ruchy finansowe zleceniodawcy, który nie może w związku z tym nigdy zdążyć z kasą na czas.

Płaca minimalna
Mocny argument przeciw warunkom płacowym poniżej granicy absurdu.

Koszty pracy
Tajemniczy haracz oddawany przez przedsiębiorcę rozpasanemu państwu. Są tragicznie wysokie. Są tak wysokie, że optymalnym rozwiązaniem byłoby dopłacanie przez pracowników do swoich miejsc pracy. Co pewnie zostanie za jakiś czas zaproponowane przez dobrze ubranych panów 50+ z zafrasowaną miną.

Barbara Rosołowska, pielęgniarka, Lubuska Komisja Międzyzakładowa OZZ IP. Akcja JA PREKARIUSZKA / JA PREKARIUSZ
Barbara Rosołowska, pielęgniarka, Lubuska Komisja Międzyzakładowa OZZ IP. Akcja JA PREKARIUSZKA / JA PREKARIUSZ

Prestiż
Rodzaj kapitału symbolicznego, służąc do dokonywania rozliczeń między zleceniodawcą a pracownikiem. Z tajemniczych powodów kapitaliści nie używają go do rozliczeń między sobą.

Czas wolny
Trudno powiedzieć, czy coś takiego występuje w przypadku pracy prekarnej. Jest go albo za dużo (jest wówczas podszyty paraliżującym strachem o utracone zarobki), albo za mało (co powoduje stan przewlekłego przemęczenia). Podporządkowanie życia chimerycznie planowanej przez zleceniodawcę pracy destrukcyjnie wpływa na życie rodzinne, towarzyskie, plany życiowe – ale to nie jego problem. Za to problemy „pracodawcy” są przedmiotem troski wszystkich graczy sfery publicznej – od biskupa, przez polityków, po samych zagubionych prekariuszy.

Elastyczność
Termin używany pierwotnie w odniesieniu do nasilających się praktyk stosowania zmiennego czasu pracy, zaniżania wynagrodzeń i odchodzenia od kodeksowych form zatrudnienia. Obecnie niektórzy badacze etymologię tego pojęcia wiążą z notorycznym przeginaniem pały przez pracodawców.

Nadgodziny
W myśl Kodeksu pracy są płatne zdecydowanie wyżej niż etatowy wymiar pracy, gdyż starożytni autorzy tych rozwiązań słusznie uznali, że praca powyżej 8 godz. dziennie jest zdecydowanie wyjątkiem, a nie regułą. I faktycznie kiedyś to tak działało. Niestety jakiś czas temu mędrcy z kręgów biznesowych uznali, że jeśli skasuje się związki zawodowe i stworzy odpowiednią presję, to będzie można wycisnąć z tych samych pracowników więcej za mniejsze pieniądze. I faktycznie udaje się.

Własna firma
Jedna z najsłabiej rozpoznanych form prekarnosci. Jeśli założyłeś działalność gospodarczą i nadal siedzisz przy tym samym biurku przez ten sam czas co wcześniej, wykonując polecenia tego samego kierownika, to przyjmij do wiadomości, że nie jesteś przedsiębiorcą. Jesteś samozatrudnionym, a faktyczny profit z twojej „firmy” uzyskuje twój jedyny zleceniodawca, bo nie musi płacić twojej składki emerytalnej i wywiązywać się z szeregu innych elementarnych zobowiązań wobec ciebie jako pracownika. Podsumowując – jeśli jesteś kierowcą tira, pielęgniarką czy grafikiem komputerowym z własną działalnością gospodarczą, jesteś prekariuszem, a problemy wielkiego biznesu wcale nie są twoimi problemami.

Umowy śmieciowe
Całkowicie legalna forma kształtowania relacji pracy, zachwalana przez organizacje pracodawców i ich parówkowych ekspertów. Z trudnego do wytłumaczenia powodu ci sami ludzie zwykle są nieźle opłacani i mają lepsze zabezpieczenia socjalne niż wszyscy liderzy związkowi w historii kapitalizmu razem wzięci.

Zwolnienie lekarskie
Ludzie czasami chorują i nie mogą pracować. Nie jest to spowodowane złośliwością, lenistwem, ale – najczęściej – zarazkami. Bardzo dawno temu odkryto, że generalnie będzie lepiej, jeśli wówczas zostaną w domu. Szybciej się wyleczą, nie będą mieli powikłań i nie zarażą połowy załogi. Praca prekarna oznacza przerzucenie odpowiedzialności za zdrowie własne i współpracowników na pracujących. Pamiętaj o tym, gdy idziesz z grypą czy anginą do pracy, bojąc się o utratę dniówki.

Pracownik administracji publicznej Jakub Grzegorczyk. Akcja JA PREKARIUSZKA / JA PREKARIUSZ
Pracownik administracji publicznej Jakub Grzegorczyk. Akcja JA PREKARIUSZKA / JA PREKARIUSZ

Związki zawodowe

Jeden najtrudniejszych tematów w polskiej rzeczywistości. Gdyby polegać jedynie na relacjach medialnych ekspertów od ekonomii, można by odnieść wrażenie, że są największym (obok kosztów pracy) problemem rozwojowym naszego kraju. Dlatego do dziś, pomimo zdecydowanych nacisków Międzynarodowej Organizacji Pracy, polscy prekariusze (pracujący na umowach śmieciowych i samozatrudnieni) nie mogą się zrzeszać w związkach zawodowych.

Margaret Thatcher
Jedyna protestantka, którą są gotowe beatyfikować na własną rękę polskie elity biznesowo-polityczne. W latach ’80 w brutalny sposób rozgromiła protesty związkowców górniczych w Wielkiej Brytanii, czym zaimponowała zarówno Jaruzelskiemu, jak i Wałęsie. Dzięki niej miliony pracujących w Europie i na świecie mogą doświadczać trwającej od ponad trzech dekad konsekwentnej degradacji warunków pracy. Polska jest obecnie najsilniejszym ośrodkiem jej kultu.

Sąd cywilny
Koszmarnie nieefektywny, czasochłonny i drogi sposób dochodzenia m.in. zaległych należności, który jest jedyną legalną ścieżką dla każdego pracującego na umowie cywilnoprawnej. W drugą stronę, tj. w przypadku sektora bankowego czy telekomów dochodzących zaległych należności w stosunku do indywidualnych klientów, działa perfekcyjnie.

ZUS (Zakład Ubezpieczeń Społecznych)
Czyste Zło. Przyczyna wszystkich nieszczęść, piramida finansowa. Haracze, które zbiera co miesiąc, zabijają polską gospodarkę, niszczą miejsca pracy. Gdyby nie ZUS, Polska byłaby potęga gospodarczą. Nie można liczyć na to, że wypłaci emeryturę inną niż głodowa. Ale można spojrzeć na sprawę z drugiej strony, to znaczy może by ZUS coś wypłacił, gdyby wpadało do niego trochę więcej składek. Umowy śmieciowe, zawierane w celu ominięcia oskładkowania, są niczym innym jak konsumowaniem przez zleceniodawców przyszłych emerytur i obecnych zabezpieczeń. Pamiętaj – to nie ZUS kradnie twoją emeryturę, ale nieudolny biznesowo typ, który zatrudniając cię, nie jest w stanie zapłacić prawidłowych składek od twojej pracy.

Zdolność kredytowa
Termin oddzielający prekariusza od pozostałej części pracujących. Brak stałego dochodu powoduje, że mimo zapewnień o wolności, jaką dają coraz bardziej elastyczne warunki pracy, dla banku wciąż nie jesteś partnerem do udzielenia kredytu, np. hipotecznego.

Mieszkanie
Jeden z najpoważniejszych problemów, który rodzi praca prekarna. Jeśli nie odziedziczyłeś/aś mieszkania po rodzinie, to będzie to twój koszmar przez całą aktywność zawodową. W niektórych przypadkach możesz wziąć kredyt hipoteczny, ale wówczas twoje relacje zawodowe bardzo się usztywnią i przez ok. 30 lat będziesz oddawać min. jedną trzecią swojej pensji bankowi. Jeśli nic ci się nie stanie, to w okolicy wieku emerytalnego spłacisz dwukrotność i tak zawyżonej ceny mieszkania. Dzięki napisanym pod dyktando bankowców przepisom, w razie choroby czy utraty pracy nie tylko stracisz spłacane lokum, ale będziesz musiał spłacić kwotę pozostałą z kredytu, której nie pokryje przychód z licytacji.

Tekst powstał w ramach kampanii My, Prekariat.

***

Dołącz do kampanii My, Prekariat!
Przyjdź 23 maja na wiec w Dniu Prekariatu: zbiórka pod Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej o godz. 13.00.

Czytaj także:

Igor Stokfiszewski: My, prekariat

 

**Dziennik Opinii nr 135/2015 (919)

Bio

Mikołaj Iwański

| Ekonomista
Mikołaj Iwański – doktor nauk ekonomicznych, absolwent filozofii Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Kierownik Zakładu Historii i Teorii Sztuki, Wydział Malarstwa i Nowych Mediów na Akademii Sztuki w Szczecinie.

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.