Gospodarka

Czy Uber może upaść?

Kolejne skandale, pozwy i dochodzenia kryminalne. Nad Uberem zbierają się czarne chmury.Piotr Szostak
Francja

Jeśli Macronowi się nie uda, Le Pen wróci ze zdwojoną mocą

Jeśli w ciągu następnych pięciu lat Macron się nie sprawdzi, Le Pen powróci, i to z mocą, a populistyczni ksenofobi urosną w siłę w Europie i poza nią.Dani Rodrik

Polska zieloną wyspą. Level: rynek pracownika

Ciągle słyszymy, że na rynku brakuje rąk do pracy, ale tak się składa, że akurat nie waszych.Kamil Fejfer
Panoptykon

Jak w sieci stajemy się towarem

Codziennie jesteśmy kupowani i sprzedawani na globalnym rynku reklamy internetowej.
Graffiti_in_Shoreditch,_London_-_Zabou,_Privacy

Inwigilacja to model biznesowy internetowych korporacji

Utraciliśmy kontrolę nad naszymi urządzeniami i danymi, ale nie jest jeszcze za późno.Rozmawia Agne Pix

Dochód obywatelski – potrzebny od zaraz?

Czym jest dochód obywatelski? Jak mógłby działać? Jakie problemy społeczne i gospodarcze byłby w stanie rozwiązać? Otwieramy debatę.

Grabowski: W Polsce nie będzie recesji

W najbliższych dwóch kwartałach będziemy mieli za to ograniczoną konsumpcję i hamujące inwestycje publiczne.

Goldman Sachs, czyli drapieżnik

Podobno wszystko to już o Wall Street wiemy. Ale tym razem mówi to osoba z wewnątrz. Recenzja Barbary Szelewy.

Gdy rynek sobie nie radzi

Tegoroczni nobliści z ekonomii badają sytuacje, w których rynek nie przynosi optymalnych rozstrzygnięć. Komentarz Macieja Gduli.

Polski maternalizm

Wydłużeniu urlopu rodzicielskiego? Tak, ale razem z kilkoma miesiącami urlopu tylko dla ojców/drugiego opiekuna.

KP-sharing-image

Czy EBC zepchnie Południe w przepaść?

To prawda, że interwencja EBC nie rozwiązuje fundamentalnych problemów krajów Południa. Czy to znaczy, że nie jest ona w ogóle potrzebna? Bynajmniej.

KP-sharing-image

Jak trwoga, to do Keynesa!

To przede wszystkim antykeynesowska polityka gospodarcza odpowiada za obecny kryzys. Jeśli nie wrócimy do Keynesa, strefie euro grozi rozpad.

Bankierzy czy dezerterzy?

Europejski Bank Centralny martwi się głównie o swój bilans, a to oznacza unikanie strat i wykazywanie nadwyżek. Tymczasem jego najważniejszym celem powinno być zapewnienie stabilności finansowej w strefie euro.