Kaja Malanowska

kot

Felieton zapachowy

Nie pytajcie proszę, jak trafiłam na facebookową konwersację, którą nie tyko przejrzałam, ale kilkukrotnie przeczytałam uważnie z rosnącym zainteresowaniem.
anna-zalewska

Jak uczyć, pani minister?

W zeszłym tygodniu dostałam list od pani minister Zalewskiej.

Paragraf zwany bezdomnością

W Polsce jest ich około 36 tysięcy, w Warszawie wegetuje ponad trzy tysiące bezdomnych. Sama poznałam bliżej jedną taką osobę.
road-sign-with-children-in-trees

Depresja nauczyciela

Prezydent podpisał reformę edukacji.

Wstydzę się ciebie, Polsko

W atmosferze powszechnego przyzwolenia rasizm wybił niczym szambo w piwnicy i zalał cały kraj.

Madonna w krzywym zwierciadle

Pomysł, że każdy może podołać rodzicielstwu dzięki naturalnej intuicji, uważam nie tylko za głupi, ale również za wyjątkowo szkodliwy.

Autobus

Byłam sfrustrowana nie dlatego, że trafiłam na świra, który postanowił zaprowadzić swój faszystowski porządek, ale dlatego, że większość pasażerów się nie odezwała.

Wesołych Świąt

Po co zawracać paniom śliczne główki w tym trudnym dla nich przedświątecznym okresie? Jeszcze pierogi wyjdą niedobre albo makowiec się nie uda.

Literackie ksenofobie

Literatura popularna ofiarowuje nam coś, czego polskim ambitnym książkom dotkliwie brak – porządne rzemiosło na wysokim poziomie.

Ferrari 2016 roku

Stadiony dla krwawych despotów, samochody dla bandytów i morderców, wielkie pieniądze i sława.

Zlekceważyć milion

Jestem zmęczona słuchaniem, że polskie społeczeństwo jest prymitywne, ciemne i zbyt głupie, żeby dawać mu do ręki tak skomplikowaną zabawkę jak demokracja.

Temat tabu

O pedofilii i nimfofilii pisałam wcześniej już kilkukrotnie, bez szczególnego odzewu. Wiele razy starałam się też rozmawiać o własnych doświadczeniach z przyjaciółmi i dalszymi znajomymi, ale nigdy nie udało mi się wzbudzić większego zainteresowania.

Rodzic-student. A co to?

W statucie polskich uczelni nie ma zapisów zabraniających dyskryminacji ze względu na sytuację rodzinną. A to istotny element rzeczywistości.

Szkolne koszmary senne

Pierwszy świadomy wrzesień kojarzy mi się z obezwładniającym uczuciem strachu i nieustanną chęcią ucieczki, która z czasem zmieniła się w tępą rezygnację.

Czy mógłbyś zabić konia?

Im dłużej przyglądam się dyskusji, jaka toczy się wokół jedzenia, tym bardziej się zastanawiam, co skrywa się pod jej powierzchnią.